Żużlowy alfabet PGE Ekstraligi: Mikkel Michelsen

Fot. Przemysław Gąbka

Zawodnik, który przez ostatnie dwa lata osiągnął niesamowity sukces i progres, jest kolejnym bohaterem serii żużlowego alfabetu PGE Ekstraligi. Mikkela Michelsena można śmiało określić trzema literami alfabetu.

S jak sukces – 28 września 2019 roku, Mikkel Michelsen osiągnął największy sukces w karierze – zdobył pierwszy tytuł Indywidualnego Mistrza Europy na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Dwa lata później powtórzył swój wyczyn i ponownie stał się najlepszym żużlowcem w tym prestiżowym cyklu. W konsekwencji, to właśnie Duńczyk wywalczył sobie przepustkę do FIM Speedway Grand Prix 2022, w którym brał już udział. W minionym już sezonie startował jako “dzika karta” podczas rundy rozgrywanej na jego ojczystej ziemi w unikatowym kevlarze.

 

 

W jak wąs – zawodnik MOTORU Lublin raz na jakiś czas występował z charakterystycznym wąsem. Jak podają WP SportoweFakty, w 2017 roku włączył się w akcję “Movember”. Jest to kampania, która odbywa każdego roku i trwa przez miesiąc. Polega na zapuszczeniu wąsa i ma na celu przypominanie mężczyznom o badaniach, aby uniknąć choroby nowotworowej. W kolejnych latach, Duńczyk często występował w nim podczas spotkań PGE Ekstraligi i nie tylko.

 

 

U jak USA – Duńczyk, gdy tylko ma chwilę wolnego, z wielką radością powraca do Stanów Zjednoczonych i poszerza swoją wiedzę na temat tego kraju. Chętnie dzieli się na swoich mediach społecznościowych, co tym razem miał okazję zobaczyć.

 

 

 

Paulina Wiśniewska