Zmarzlik, Janowski, Laguta, a może ktoś inny? – zapowiedź 2021 Betard Wrocław FIM SGP (4. runda)

Fot. Ewelina Włoch
Fot. Ewelina Włoch

4. runda w walce o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata a zarazem drugi dzień zmagań na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu zapowiada się ekscytująco. Już podczas piątkowej części nie brakowało emocji w walce o zwycięstwo między Maciejem Janowskim i Bartoszem Zmarzlikiem. Transmisja LIVE z zawodów na antenie CANAL+ Premium.

W tym roku zwyciężali już w FIM Speedway Grand Prix – Janowski, Laguta i Zmarzlik. Ci sami, którzy walczyli o zwycięstwo w 3. rundzie 2021 Betard Wrocław FIM SGP. Dotychczas do finałów każdorazowo awansowali zarówno Janowski, jak i Sayfutdinov, któremu nie udało się jednak jeszcze sięgnąć po zwycięstwo w pojedynczej odsłonie cyklu w sezonie 2021.

Sobotnia runda jest wielką szansą dla Rosjanina, który spisywał się wyśmienicie, kolejny raz na wrocławskim owalu. Po wykluczeniu w biegu finałowym, czuje na pewno duży niedosyt. Jeszcze większy towarzyszy zapewne spisującemu się świetnie Leonowi Madsenowi. Duńczyk pozbawiony został szans walki o finał po wykluczeniu z pierwszego, piątkowego półfinału. Kolejnym zawodnikiem, który bardzo będzie chciał udowodnić swoją siłę i fakt, że jego awans poprzedniego dnia do fazy finałowej zawodów nie był przypadkowy to Robert Lambert. Brytyjczyk zachwycał i jest chyba największa niespodzianka 3. rundy FIM SGP.

Niezmiennie największe nadzieje pokładane są zarówno przez kibiców na Macieju Janowskim. Wrocławianin fantastycznie rozpoczął tegoroczny sezon, zarówno w PGE Ekstralidze, jak i FIM Speedway Grand Prix i jest aktualnie liderem w obu klasyfikacjach. Przed rokiem drugi dzień zmagań we wrocławskiej rundzie należał do niego. Również tym razem w piątek był drugi a w sobotę ma szanse na zwycięstwo na swoim owalu. Zachwyca nadal równa forma ubiegłorocznego zwycięzcy pierwszej, wrocławskiej rundy, a od tego roku zawodnika BETARD SPARTY Wrocław Artema Laguty. 

Mimo przeciętnego występu pozostałych dwóch przedstawicieli wrocławskiej drużyny w piątkowej rundzie FIM Speedway Grand Prix – Taia Woffindena i Gleba Chugunova, znajomość toru i chęć zrekompensowania swoich wyników z dnia poprzedniego nadal stawia ich w gronie groźnych przeciwników.

Nie bez szans jest również Max Fricke, jeżdżący w BETARD SPARCIE przez trzy sezony. W 2020 roku nie najlepiej radził sobie w pierwszej odsłonie FIM SGP we Wrocławiu a w drugiej awansował aż do półfinałów. Tym razem zmagania na Stadionie Olimpijskim również nie rozpoczął najlepiej, więc jest szansa na powtórzenie ubiegłorocznego scenariusza.

Mówią, że nic dwa razy się nie zdarza, ale nasi reprezentanci zarówno w ubiegłorocznych rozgrywkach, jak i podczas FIM Speedway Grand Prix w Pradze, udowodnili, że ich ta zasada nie dotyczy. Na pewno kibice zarówno biało-czerwonych, jak i żółto-czerwonych mają nadzieję na powtórkę w wykonaniu ich ulubieńców i podium lub finał w tych kolorach. Przed rokiem za sprawą Macieja Janowskiego i Taia Woffindena w 1. rundzie, a w drugiej tej samej dwójki i dodatkowo Bartosza Zmarzlika.

Sobotnia runda 2021 Betard Wroclaw FIM SGP będzie dla jednych szansą na zrekompensowanie swoich słabszych startów z dnia poprzedniego, a dla innych okazją do potwierdzenia wysokiej formy.

Jednym słowem zapowiada się kolejna, niezwykle ekscytująca walka o najwyższe cele. Tym ciekawsza, że po trzech rundach na prowadzeniu w klasyfikacji nadal jest Maciej Janowski, a gonią go Artem Laguta, Emil Sayfutinov i Bartosz Zmarzlik z kolejno, ośmiu, dziesięciu i trzynastu punktową stratą.

Czy uda im się ją zmniejszyć okaże się już ostatniego dnia lipca od godz. 19:00. Transmisję LIVE będzie można obejrzeć na antenie CANAL+ Premium.

Lista startowa 2021 Betard Wroclaw FIM Speedway Grand Prix – 4. runda:

1. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
2. Fredrik Lindgren (Szwecja)
3. Max Fricke (Australia)
4. Bartosz Zmarzlik (Polska)
5. Martin Vaculik (Słowacja)
6. Krzysztof Kasprzak (Polska)
7. Emil Sayfutdinov (Rosja)
8. Jason Doyle (Australia)
9. Gleb Chugunov (Polska)
10. Artem Laguta (Rosja)
11. Leon Madsen (Dania)
12. Anders Thomsen (Dania)
13. Matej Zagar (Słowenia)
14. Oliver Berntzon (Szwecja)
15. Maciej Janowski (Polska)
16. Robert Lambert (Wielka Brytania)
17. Tobiasz Musielak (Polska) – rezerwowy
18. Bartłomiej Kowalski (Polska) – rezerwowy

Alicja Labrenc