Zderzenie z rzeczywistością ELTROX Włókniarza Częstochowa (podsumowanie)

Fot. Patryk Kowalski
Fot. Patryk Kowalski

Dla drużyny ELTROX Włókniarza Częstochowa sezon 2020 nie był najłatwiejszy. Oprócz oczywistej przyczyny, jaką była pandemia, częstochowianie napotkali po drodze wiele przeszkód – forma podstawowych zawodników poniżej oczekiwań, problemy wewnątrz drużyny i ostatecznie odejście trenera Marka Cieślaka, a także kłopoty z torem. Ostatecznie wszystkie zawirowania uniemożliwiły drużynie zdobycie upragnionej przepustki do finału.

Dla zawodników również nie był to lekki czas, biorąc pod uwagę jak specyficzny był to sezon. Jak w nowej sytuacji poradzili sobie poszczególni żużlowcy i jak punktowali podczas spotkań domowych, a jak podczas wyjazdów? Oto krótkie zestawienie statystyk z sezonu 2020:

Leon Madsen:

Kolejny udany sezon dla Duńczyka. Jako kapitan drużyny spełniał całkowicie swoją funkcję, punktując w sposób solidny w spotkaniach i stanowiąc podstawę dorobku ELTROX Włókniarza Częstochowa. Jednak w porównaniu do ubiegłych lat, widać było, że nie był to najlepszy w karierze sezon tego zawodnika.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 2,500
średnia biegowa wyjazdowa: 2,000

Fredrik Lindgren

Dla Fredrika Lindgrena nie był to najłatwiejszy i najrówniejszy sezon. W ubiegłym roku przyzwyczaił wszystkich do wręcz ”kosmicznej” formy w PGE Ekstralidze, która niestety nie powtórzyła się. Natomiast w cyklu Grand Prix, Szwed radził sobie o wiele lepiej i ostatecznie zakończył sezon na 3.miejscu.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 2,000
średnia biegowa wyjazdowa: 1,829

Paweł Przedpełski

W stosunku do ubiegłego sezonu, Paweł Przedpełski zaliczył zdecydowany progres i był dużym wsparciem dla częstochowskiego zespołu. W niektórych meczach przejmował nawet rolę jednego z liderów i występował w 15. biegu zawodów.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 1,522
średnia biegowa wyjazdowa: 1,618

Jason Doyle

Początek sezonu 2020 był zaskakująco słaby, zapewne nawet dla samego zawodnika. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że najgorzej radził on sobie na domowym torze, który nie powinien mu sprawiać większych problemów. Jednak druga część sezonu była dla Doylea odbiciem od dna i stopniowym powrotem do swojej standardowej formy. Ostatecznie Australijczyk był najskuteczniejszym częstochowskim zawodnikiem podczas meczów wyjazdowych.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 1,750
średnia biegowa wyjazdowa: 2,146

Rune Holta

Rune Holta stanowił dla ELTROX Włókniarza Częstochowa solidną drugą linię, nie tylko dowożąc przewidzianą liczbę punktów, ale i zaskakując swoją postawą na torze, tak jak podczas spotkania w Rybniku, gdzie zdobył aż 10 „oczek” i dwa bonusy, a mógł zdobyć jeszcze więcej gdyż przeszkodził mu w tym defekt w ostatnim występie tego dnia.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 1,524
średnia biegowa wyjazdowa: 1,645

Jakub Miśkowiak

Junior z Częstochowy, w trakcie tego sezonu, niejednokrotnie zawstydzał postawą swoich starszych kolegów z drużyny, na przykład podczas spotkania w Grudziądzu, gdy zapisał na swoim koncie 12 punktów w 5 startach. Co w rezultacie stanowiło o tym, że Jakub Miśkowiak był bardzo solidnym wsparciem dla całego teamu.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 1,214
średnia biegowa wyjazdowa: 1,781

Mateusz Świdnicki

Mateusz Świdnicki sezon zaczął rewelacyjnie, ponieważ w meczu inauguracyjnym pokonał między innymi Kennetha Bjerre oraz Przemysława Pawlickiego i zdobył w spotkaniu z MRGARDEN GKM Grudziądz 6 punktów. Kolejne mecze w sezonie nie wychodziły mu aż tak dobrze, jednak należy przyznać młodemu zawodnikowi, że nie brakowało mu temperamentu i chęci walki na każdym torze.

średnia biegowa na torze w Częstochowie: 1,308
średnia biegowa wyjazdowa: 1,000

Na szczególną pochwałę w sezonie 2020 zasłużyli zawodnicy formacji juniorskiej ELTROX Włókniarza Częstochowa. Świetną postawę na torze prezentował Jakub Miśkowiak, który bez wątpienia rok może zaliczyć do udanych. Do dobrych występów na torach PGE Ekstraligi Miśkowiak dołożył także cenne zdobycze indywidualne, takie jak srebrny medal Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski i brąz w finale Brązowego Kasku, a także srebro mistrzostw Europy juniorów.

Godna podziwu jest także dyspozycja Mateusza Świdnickiego, dla którego był to pierwszy sezon na torach PGE Ekstraligi w barwach ELTOX Włókniarza Częstochowa. Po odejściu Michała Gruchalskiego, szansę na starty otrzymał Świdnicki. Młody częstochowianin nie zawiódł i pokazał, że potrafi walczyć nawet z o wiele bardziej doświadczonymi zawodnikami.

Nie da się ukryć, że juniorzy ELTROX Włókniarza często wspomagali na torze swoich seniorów, którzy nie zawsze prezentowali się z najlepszej strony. Zdarzało się, że w drużynie dochodziło do roszad, wskutek których w miejscu seniora pojawiał się młodzieżowiec. Najczęstszym ruchem było zastąpienie Runego Holty przez Jakuba Miśkowiaka. Młody zawodnik dzielnie radził sobie na torze i nie odstawał od reszty zespołu. Pamiętny może być mecz na wyjeździe z MRGARDEN GKM Grudziądz. To właśnie w tym meczu Jakub Miśkowiak zdobył cenne dwanaście punktów, będąc najlepiej punktującym zawodnikiem w swojej drużynie.

 

Agnieszka Zimnoch
Wiktoria Sztuka