„Zabrakło nam tych punktów w końcówce” – wypowiedzi Motoru Lublin z #LUBZIE

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

Bardzo ważne spotkanie miało miejsce także w Lublinie. Tam miejscowy Motor wygrał z RM SOLAR Falubazem Zielona Góra 52:38. Ostateczne losy tego meczu rozstrzygnęły się jednak dopiero w ostatnim biegu i zadecydowały o awansie zielonogórzan do fazy finałowej PGE Ekstraligi (remis 90:90 w dwumeczu).

Przed spotkaniem trener Motoru Lublin, Jacek Ziółkowski, przyznał, że drużyna była bardzo zmobilizowana do wywalczenia zwycięstwa nad RM SOLAR Falubazem. – Wiem, że zawodników stać na podium, że są bardzo zmobilizowani i bardzo chcą się zrehabilitować za ten niefortunny występ w Grudziądzu. Zrobimy wszystko, żeby te punkty zdobyć i awansować, i dać szansę naszym kibicom obejrzenia nas cztery razy – zaznaczył.

Mam nadzieję, że po piętnastu wyścigach będziemy dużo mądrzejsi. To nie jest jazda indywidualna, to jest jazda drużynowa. Każdy z moich kolegów w zespole na pewno pojedzie na 110 procent. Ja obiecuję, że czuję się dobrze i również dołożę ponad sto procent swojej dyspozycji do tego wyniku i wierzę, że po piętnastu wyścigach to my będziemy szczęśliwi – powiedział w trakcie spotkania Mikkel Michelsen.

Każdy tutaj wie, że jedziemy o wszystko albo nic. Każdy daje z siebie wszystko. Jak widać młodzi chłopcy walczą na żyletki – skomentował Paweł Miesiąc, który podczas tego meczu wspierał swoją drużynę w parku maszyn.

–  Musimy zachować spokój. Musimy wiedzieć, o co jedziemy – to podstawa. Musimy być spokojni, skoncentrowani dobrze i jechać do przodu. W moim pierwszym biegu po upadku trochę tata zmienił ustawienia i jak było widać, ten start był trochę gorszy, ale teraz wrócimy z powrotem. Jeszcze delikatna korekta i będzie wszystko w porządku – przyznał Viktor Trofymov na antenie nSport+.

Ten mecz jest bardzo nerwowy, tak jak widzimy. Wypadek w biegu młodzieżowym, upadek Martina Vaculika. Każda z drużyn walczy o play-off. Dla nas w takim sezonie, ciężkim bez jazdy, te mecze są na wagę złota, więc ja też mocno trzymam kciuki i robimy wszystko – dodał od siebie Jakub Jamróg.

Mecz był ciekawy, bardzo zacięty. Ostatni wyścig decydował o tym, kto uzyska awans do play-off. Na pewno początek zawodów był niefortunny – strata Wiktora Lamparta i to przejechanie dwoma kołami przez Grigorija Lagute krawężnika. Zabrakło nam tych punktów w końcówce. Niewiele brakowało, wystarczyło wygrać ten ostatni wyścig. Mogę tylko pogratulować drużynie RM SOLAR Falubazu, która będzie miała dodatkowe cztery spotkania w fazie play-off – powiedział Jacek Ziółkowski podczas pomeczowej konferencji na nSport+.

Wiktoria Sztuka