PGE Ekstraliga PGE Ekstraliga

Z wizytą w ZKŻ S.S.A., czyli zanim wybije 60 godzin

Falubaz Zielona Góra nowy sezon zainauguruje już 6 kwietnia w Tarnowie. Rozpoczęła się ostateczna faza przygotowań przed pierwszym meczem z beniaminkiem PGE Ekstraligi. Na czym szczególnie skupia swoją uwagę klub? Sportowe słowo klucz: juniorzy, organizacyjne: 60 godzin z Falubazem.

Zaczynają od podstaw

Poza sezonem, zielonogórski warsztat żużlowy jest nieprzerwanie okupowany przez najmłodszych członków drużyny. Trzeba przyznać, że praca nie ma tam końca. Juniorzy od rana do wieczora uczą się szczegółowej budowy motocykla. Bacznie przysłuchują się również wskazówkom, których udziela im sztab szkoleniowy. Wszyscy niewątpliwie nie mogą doczekać się, gdy po raz pierwszy tego roku będą mogli sprawdzić swoje możliwości w trakcie zbliżających się treningów. Rozwój najmłodszych zawodników stał się jednym z priorytetów Falubazu, co zdecydowanie przyniesie w przyszłości pozytywne skutki.

Postanowiliśmy skupić się na naszych wychowankach. Nic tak nie buduje drużyny jak swoi zawodnicy – powiedział Tomasz Walczak, kierownik zielonogórskiej drużyny. W ubiegłym roku juniorzy nie byli najmocniejszym punktem klubu, jednak środki podjęte wobec kształcenia najmłodszych wskazują na chęć poprawy w zbliżającym się sezonie, co z pewnością zostanie docenione przez kibiców. – Czasem trzeba zrobić dwa kroki w tył, by następnie móc zrobić dwa do przodu – dodał Tomasz Walczak. Dużo mówi się również o młodym Duńczyku, Madsie Hansenie, który w tym roku debiutuje w PGE Ekstralidze. Sama klub pokłada w nim wielkie nadzieje. Jego kariera, choć krótka, zwróciła uwagę wielu doświadczonych zawodników. Jednym z nich był Patryk Dudek, który będąc pod wrażeniem formy Hansena, zaproponował rozpatrzenie jego kandydatury do składu drużyny z Zielonej Góry. – Myślę, że będzie on wsparciem dla Falubazu. Jak nie w tym roku, to z pewnością w następnym – przyznał Walczak. Nie ma wątpliwości, że zielonogórski klub postanowił w tym sezonie skupić się na młodych ogniwach.

Przyjdzie czas na pierwsze ściganie

#FalubazCamp2018 dobiegł końca, mimo to ilość treningów wciąż pnie się ku górze. Zawodnicy nieprzerwanie pracują nad swoją formą – zarówno indywidualnie, jak i podczas zorganizowanych przez klub ćwiczeń. Juniorzy skrupulatnie wykonują zalecenia sztabu szkoleniowego, przesyłając następnie raporty z porannych biegów. Wszyscy w pełni poświęcają się doskonaleniu swojej kondycji. Zielonogórska drużyna planuje też pierwsze treningi na torze, a o ich terminie decydować będzie przede wszystkim pogoda.

#kochamFalubaz

Wraz z Walentynkami zielonogórski klub postanowił zorganizować miłosny konkurs, w którym do wygrania była romantyczna kolacja we dwoje oraz dwa bilety na tegoroczny turniej Grand Prix w Warszawie. Aby wziąć udział, trzeba było jedynie w nietuzinkowy sposób uwiecznić na zdjęciu siebie oraz swoją drugą połówkę wraz z falubazowym akcentem. Cała akcja cieszyła się niemałym powodzeniem, jednak na tym nie kończy się dzień miłości w Zielonej Górze. 14 lutego rozpoczęło się świętowanie Walentynek z hasłem #kochamFalubaz.

14 lutego zaplanowano tu co do ostatniego szczegółu, nam zdradzono jedynie, że będzie to niezwykle żużlowa i zapierająca dech w piersiach niespodzianka. Oprócz walentynkowego eventu, skupiono się również na organizacji wydarzenia, na które w Zielonej Górze czeka się z niecierpliwością. 60 godzin z Falubazem odbędzie się już w marcu, w trakcie przewidziana jest również długo wyczekiwana prezentacja zawodników zielonogórskiej drużyny. Zapowiedziano również demonstrację kewlarów na rok 2018. Tymczasem najmłodsi fani czarnego sportu w przerwie między rozgrywkami PGE Ekstraligi, przy okazji organizowanych wycieczek uczniowskich do klubu, mają możliwość zwiedzania stadionu oraz spotkań z żużlowcami.

Katarzyna Olejarz
Foto.: Konrad Fligier i Paweł Błoch