Z piekła do (prawie) nieba – relacja z 1. finału FIM Speedway of Nations

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Po pierwszym dniu finału FIM Speedway of Nations w Togliatti prowadzą Australijczycy (23 pkt). Drugie miejsce zajmują Rosjanie (22 pkt). Na trzeciej lokacie znajdują się Polacy, którzy po słabszym początku odrobili większość straty do czołówki.

Ubiegłoroczni mistrzowie – Rosjanie potwierdzili, że tytułu nie zdobyli przypadkiem i w tym roku również pretendują do złotego medalu. Być może dorobek punktowy gospodarzy byłby bardziej okazały, gdyby na wysokości zadania stanął Artem Laguta, który do dorobku drużyny dodał tylko 4 punkty. Na torze rządził i dzielił aktualny jeden z prowadzących w cyklu FIM Speedway Grand Prix, Emil Sayfutdinov, który zdobył 17 punktów, a jedyne oczko stracił na rzecz Leona Madsena. Tyle samo punktów co Rosjanin zdobył Bartosz Zmarzlik, dzięki któremu na półmetku mistrzostw reprezentacja Polski zajmuje trzecie miejsce, tracąc do zwycięzców dnia – Australii, tylko dwa punkty.

Pechowo te zawody zaczęły się dla naszych zawodników, a szczególnie dla Macieja Janowskiego. Najpierw w programie przy jego nazwisku pojawiła się literka „t”, a w swoim ostatnim biegu zawodnik z Wrocławia został zahaczony przez młodego Szweda – Filipa Hjelmlanda i po upadku tor opuszczał o własnych siłach, jednak z wyraźnym grymasem bólu na twarzy.

Całkowicie zawiedli aktualni jeszcze wicemistrzowie, zawodnicy Wielkiej Brytanii, którzy z dziesięcioma punktami na koncie zajęli ostatnie, siódme miejsce.

W niedzielę drugi dzień rywalizacji, a do walki o medale mogą się włączyć jeszcze czwarci Duńczycy, jednak Leon Madsen musi mieć wsparcie w kolegach z drużyny.

1. Australia – 23 pkt
Jason Doyle – 16
Max Fricke – 5
Jaimon Lidsey – 2

2. Rosja – 22 pkt
Emil Sayfutdinov – 17
Artem Laguta – 4
Gleb Chugunov – 1

3. Polska – 21 pkt
Maciej Janowski – 0
Bartosz Zmarzlik – 17
Maksym Drabik – 4

4. Dania – 19 pkt
Leon Madsen – 13
Niels Kristian Iversen – 2
Frederik Jakobsen – 4

5. Szwecja – 16 pkt
Frederik Lindgren – 9
Peter Ljung – 7
Filip Hjelmland – 0

6. Niemcy – 14 pkt
Erik Riss – 5
Kai Huckenbeck – 9
Lukas Fienhage – 0

7. Wielka Brytania – 10 pkt
Craig Cook – 6
Chris Harris – 2
Robert Lambert – 2

Michał Rostek

Fot. Marcin Karczewski