Z PGE Ekstraligą w social mediach (11): Kolejka nerwów i ważnych rozstrzygnięć

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

Przed 11. rundą zmagań PGE Ekstraligi zadawano sobie pytania zarówno dotyczące walki o fazę finałową – kto do niej awansuje, i z którego miejsca, jak również ewentualnego spadku. Rozstrzygnięcia poszczególnych spotkań dały nam odpowiedź na część z nich. Niestety, kibice drżeli nie tylko o losy poszczególnych spotkań, ale również zdrowie zawodników. Jak reagowali na te wydarzenia kibice w social mediach?

Jedenastą kolejkę zmagań w PGE Ekstralidze otworzył mecz MOTORU Lublin z MARWIS.PL FALUBAZEM Zielona Góra Na początku meczu kibice nieco narzekali na postawę poszczególnych zawodników

Negatywne komentarze przerwał Matej Zagar za sprawą swojego fantastycznego biegu 4…

… również w biegu 5. zachwycał swoją jazdą, niestety ekscytujący wyścig zakończył się dla niego fatalnie.

Mimo, że Słoweniec nie wyjechał już tego dnia na tor, wieści na temat jego zdrowia były optymistyczne.

Kolejne wyścigi, niestety dla fanów z Zielone Góry, również były „pod górkę”

Trend ten utrzymał się już do końca spotkania i wszyscy zadawali sobie pytanie, czy gościom uda się przekroczyć próg 30 punktów.

Ostatecznie mecz zakończył się wysoką wygraną gospodarzy i tytułem Rajdera dla Grigorija Laguty

Drugim meczem tego dnia było spotkanie ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa z MOJEBERMUDY STALĄ Gorzów. Pierwsza seria należała do miejscowych, u których wciąż zachwycał Jakub Miśkowiak.

Niestety nie wszyscy mogą pochwalić się tak dobrą dyspozycją i nadal muszą borykać się z niemałymi problemami.

Walka o każdy punkt powodowała, że nawet koledzy z zespołu potrafili sobie skutecznie przeszkodzić…

…tym samym po drugiej serii odmieniły się losy spotkania – na korzyść gości. Między innymi za sprawą Bartosza Zmarzlika.

Jakby tego było mało u gospodarzy doszły kłopoty ze sprzętem Fredrika Lindgrena, które zaskoczyły wszystkich, niezależnie od stażu kibicowskiego.

 

 

Natomiast kolejni zawodnicy gorzowskiego klubu konsekwentnie zachwycali swoją jazdą.

Przed biegami nominowanymi, rezultat meczu był jeszcze kwestią otwartą, ale bliżsi pełni szczęścia byli goście. Jednak już bieg 14. rozstrzygnął wszystko lub jak pisali kibice „pozamiatał”.

Ostatecznie to gorzowianie zgarnęli pełną pulę i tytuł Rajdera Meczu

W niedzielę odbył się tylko jeden mecz – FOGO UNIA Leszno kontra BETARD SPARTA Wrocław, gdyż z powodu niekorzystnych prognoz pogody odwołane zostało spotkanie w Grudziądzu.

Najlepsze zapowiedzi tworzą zawsze sami kibice i tym razem nie było inaczej.

Już od samego początku spotkania swoją magiczną jazdą zachwycał Maciej Janowski.

Goście nie ustrzegli się również błędów i ostatecznie po pierwszej serii mieliśmy remis.

Tymczasem Janowski dalej robił swoje przez co rosły apetyty kibiców na… FIM Speedway Grand Prix i nie tylko…

Jednak za sprawą Jasona Doyle’a i mimo kosmicznej prędkości, kapitan wrocławskiej drużyny nadal nie zdołał zapewnić – „czystego kompletu”.

Zachwycał również solidnie spisujący się i czujący się coraz pewniej na torze Damian Ratajczak.

Przed biegami nominowanymi emocje wcale nie opadły.

Ostatecznie to BETARD SPARTA Wrocław (miło) zaskoczyła fanów speedwaya. Wygrywając 49:41, zgarnęła pełną pulę 3 dużych punktów do tabeli PGE Ekstraligi.

Dwukrotnie przełożony mecz między ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM Grudziądz a EWINNER APATOREM Toruń udało się odjechać po dziewięciu dniach od pierwotnego terminu, który niektórym bardzo się dłużył…

….chociaż to nic w porównaniu z innymi „czasami oczekiwania”.

Wszyscy jednak czekali na jedno – rozpoczęcie derbów.

Niestety rozpoczęcie tego meczu było niezwykle pechowe. Już w trzecim biegu byliśmy świadkami fatalnego karambolu, na tor upadli Nicki Pedersen, Jack Holder i Kenneth Bjerre. W takich chwilach wszyscy chcą jednego…

Kibice oczekiwali na dalszy rozwój wydarzeń, a przede wszystkim szczęśliwe zakończenie…

…. mimo, że zawsze smuci niezdolność do jazdy zawodników, to jednak kibice zgodnie i z aprobatą przyjęli decyzje lekarza zawodów o niedopuszczeniu zawodników do dalszej jazdy, mając na uwadze ich zdrowie, które jest najważniejsze!

Jednak obrazki dwóch karetek wyjeżdżających ze stadionu nigdy nie napawają optymizmem…

W takich chwilach trudno w pełni skupić się na losach spotkania, jednak obie drużyny stanęły na wysokości zadania, walcząc dzielnie o każdy punkt.

Mimo, że nie tak zapewne wyobrażali sobie okoliczności, „szanse” startów wykorzystali Norbert Krakowiak oraz Roman Lakhbaum

Mimo wyrównanego spotkania, kwestie ważnego dla obu drużyn punktu bonusowego zdawały się być przesądzone

Jednak gospodarze nie zamierzali tanio sprzedać skóry i w biegu 9. zaimponowali podwójną szarżą…

… co wlało niemałą nadzieję w serca ich kibiców.

Niestety bieg 12., który pewnie podwójnie prowadzili gospodarze, zakończył się dla nich nieoczekiwanie i bardzo pechowo.

Po raz kolejny zamarły serca kibiców o zdrowie zawodnika, tym razem Denisa Zielińskiego, któremu również życzymy powrotu do pełni sił!

Przed biegami nominowanymi, mimo przewagi gospodarzy, dalej wszystko mogło się zdarzyć. W biegu 14. na wysokości zadania stanął Robert Lambert, dzięki któremu kwestia wyniku wciąż pozostawała otwarta

Mimo walecznej postawy grudziądzan, końcówka meczu zupełnie nie ułożyła się po ich myśli.

Mecz niestety podsumować można dość pesymistycznie.

Na otarcie grudziądzkich łez postawa i tytuł Rajdera dla Norberta Krakowiaka.

 

Alicja Labrenc