Z PGE Ekstraligą na Twitterze: Księgowa we Wrocławiu łapie się za głowę!

Za nami półmetek fazy zasadniczej PGE Ekstraligi. Zawodnikom jazdy nie brakuje, a kibicom nie brak weny. Znów udowodnili to na Twitterze. Twórczość – jak co tydzień – zebrali Natalia Schmidt i Mateusz Dziopa. Kolejne ligowe emocje dopiero 10 czerwca.

Na początek derby. W Zielonej Górze emocje można było odczuć już przed meczem.

Utrzymywały się one także w kolejnych fazach meczu.

Działo się też przed kamerami NSport. Najpierw swój występ dość dosadnie ocenił Sebastian Niedźwiedź…

…a niedługo potem do złotoustych dołączył Piotr Protasiewicz.

Na szczęście, sporo działo się też na torze.

Choć nie wszyscy wytrzymali do końca.

My wytrwamy. Jedziemy teraz do Wrocławia. Przed meczem dialogi mogły wyglądać tak:

Bo po pierwszych biegach wynik wyglądał następująco:

W żużlowym świecie pojawiło się wówczas jedno pytanie…

Na szczęście kibice wiedzą, do kogo zwrócić się o komentarz w sprawie wydarzeń na Stadionie Olimpijskim…

…a kogo poprosić o poprowadzenie dopingu.

Jednak niektóre pytania pozostały bez odpowiedzi.

Podsumowując, Betard Sparta znacznie triumfowała, a MRGARDEN GKM…

We Wrocławiu pozostały zatem punkty i ból głowy.

Czas na Częstochowę! Ci, którzy nie mogli pojawić się na SGP Arenie, zasiedli przed telewizorami.

Są w końcu sprawy ważne i ważniejsze.

Słuszne napoje wskazał kibicom Adrian Miedziński…

…który pojechał koncertowo przeciwko swojej byłem drużynie.

Torunianie postawili się. Liderem Get Well był Jason Doyle, któremu jednak zabrakło wsparcia ze strony kolegów.

Reszta? Cóż…

Choć nie wszyscy byli w gorszej formie. Niektórzy po prostu nie mieli dobrej nawigacji

Po meczu fani Get Well mogli być usatysfakcjonowani, co potwierdził Jacek Frątczak.

W końcu w Toruniu jest progres.

Trzy mecze za nami, a działo się wiele.

Nie zatrzymujemy się i jedziemy do Leszna! Mecz na „Smoczyku” oglądany był na wszelkie sposoby.

Wbrew przewidywaniom niektórych, goście walczyli…

…i zaskakiwali…

…nie tylko postawą.

Choć może mieli ukryty motyw?

Inni natomiast łapali się za głowę. Walka o miejsce w składzie to nie przelewki.

FOGO Unia wygrała, choć eksperci liczą na jeszcze więcej.

Mateusz Dziopa
Natalia Schmidt