Z PGE Ekstraligą na Twitterze (8): Niespodzianka w Tarnowie, emocje w Toruniu

Tak, rozpoczęły się rewanże. Większa stawka oznacza większe emocje. Tak było i tym razem. Wszędzie. Na stadionach, przed telewizorami, przed aplikacja PGE Ekstraligi i na Twitterze. Tym ostatnim zajęli się Natalia Schmidt i Mateusz Dziopa.

Zacznijmy od derbów. A jeśli derby to poważne zobowiązania…

…poważne środki transportu…

…poważne rozmowy…

…i poważne warunki pogodowe.

Sam mecz był dość jednostronny.

Mimo porażki kibice Falubazu pokazali klasę.

No dobrze, jedziemy z tym podsumowaniem dalej. Spójrzmy na zegarek…

…czas na wizytę w Tarnowie! W żużlu istnieją pewne prawa punktowania…

…które jednak zostają weryfikowane, bo jak wiemy „this is speedway”.

Tarnowianie szukali motywacji wszędzie…

…i sprawili niemałą niespodziankę.

Kibice gospodarzy wracali w dobrych humorach…

…a reszta zastanawiała się jak do tego doszło.

Nie namyślamy się długo – czas na podróż do Grudziądza! W zeszłym tygodniu temat był tylko jeden.

No dobrze, był też drugi!

Wydawało się, że początek spotkania zweryfikuje wszystko…

…ale prawda okazała się brutalna.

Wrocławianom z pewnością pomógł silny rezerwowy.

Grudziądzanom pozostało cieszyć się widowiskiem w ostatnim wyścigu.

Teraz to już nic innego tylko wizyta w Toruniu! Wydarzeniem był powrót pewnego jegomościa…

TEGO jegomościa

Miedziński nie zawiódł. Podobnie zresztą Leon Madsen, choć przed meczem nie wszystko na to wskazywało.

Jak na mecz wieczoru przystało, pojedynek na MotoArenie dostarczył wielu emocji.

Niektóre rzeczy pozostały bez zmian.

Losy bonusu ważyły się do ostatniego biegu

Ostatecznie trafił on do gospodarzy.

Wzruszeń nie zabrakło w parku maszyn.

Emocje w Toruniu pewnie jeszcze długo nie opadną.

Mateusz Dziopa
Natalia Schmidt
Fot. Łukasz Trzeszczkowski