Z PGE Ekstraligą na Twitterze (10): Zaciekła walka o czołową „czwórkę” i pożegnanie Artema Laguty

Fot. Łukasz Forysiak
Fot. Łukasz Forysiak

Runda zasadnicza PGE Ekstraligi nieubłaganie zbliża się ku końcowi. W tabeli panuje niesamowity ścisk, a emocje sięgają zenitu. Drużyny nie liczą już wyłącznie na siebie, lecz również na swoich rywali. Na Twitterze było gorąco i kibice aktywnie komentowali spotkania.

Początek przeglądu to spotkanie BETARD Sparty Wrocław z MOJE BERMUDY Stalą Gorzów, który zakończyło się porażką gospodarzy 44:46.

Ekipa Stanisława Chomskiego dokonała czegoś, co jeszcze miesiąc temu było nierealne. „Z piekła do nieba” – i to dosłownie.

Żużlowcy obu ekip zapewnili widowisko nie z tej ziemi, walcząc do ostatnich metrów, a wszystko zweryfikował dopiero bieg piętnasty.

Spotkanie jako podsumowanie tegorocznego sezonu w wykonaniu gorzowian?

Kibice zobaczyli fantastyczne biegi, które można puszczać przyszłym pokoleniom.

Mecz ligowy czy Grand Prix? Oto jest pytanie.

Po fantastycznym widowisku we Wrocławiu przenosimy się do Zielonej Góry, gdzie miejscowa drużyna podejmowała aktualnego mistrza Polski. Wynik zaskoczył wszystkich.

Po raz pierwszy od 3 lat FOGO Unia Leszno bez punktu bonusowego. Dokładnie od 2017 roku.

Fantastyczny występ na koncie Mateusza Tondera, który zaimponował wszystkim, a jego nazwisko długo było na ustach kibiców…

… z kolei FOGO Unia Leszno przegrała podwójnie bieg młodzieżowy.

Ten sezon przynosi coraz więcej niespodzianek. To jest właśnie żużel!

Czas na spektakl w Grudziądzu. Gospodarze podejmowali zespół z Lublina. Spotkanie zakończyło się minimalną wygraną MRGARDEN GKM-u.

Artem Laguta w formie pt. “kosmiczna liga” – ciąg dalszy.

Mimo, że jeździli przeciwko sobie to i tak wygrali bieg na 5:1. Magia speedway’a.

Przed państwem profesor Jarosław Hampel.

W ostatnim czasie wszystkie oczy skierowane były na Grudziądz, gdyż to on był centrum ważnych żużlowych spotkań, decydujących o miejscach w rundzie finałowej…

… a hałas spadających kamieni z serc był ogromny.

Od dłuższego czasu Krzysztof Buczkowski nie jest w najlepiej formie. Kibice postanowili wesprzeć swojego zawodnika i przygotowali dla niego specjalną wiadomość.

Czas na żużlową środę, która rozpoczęła się rywalizacją między PGG ROW-em Rybnik, a ELTROX Włókniarzem. Drużyna z Częstochowy wyjechała z Rybnika z 3 punktami.

Od samego początku to zespół Piotra Świderskiego rozdawał karty.

Częstochowscy kibice w tym spotkaniu mogli poczuć się jak kibice FOGO Unii Leszno.

Solidnym punktem ekipy gości okazał się Rune Holta.

Żużlowy maraton kończymy w Grudziądzu, gdzie toczył się bój z BETARD Spartą Wrocław.

Kawał żużla pokazał Nicki Pedersen, który w ostatnich spotkaniach ligowych był wręcz fenomenalny.

Po spotkaniu Artem Laguta ogłosił, że żegna się z klubem i od przyszłego roku zabraknie go w składzie zespołu z Grudziądza.

Paulina Wiśniewska