Z PGE Ekstraligą na Instagramie (8): Bardzo intensywny przedłużony weekend

Pięć meczy w ciągu trzech dni – tyle spotkań PGE Ekstraligi obejrzeli kibice żużla w miniony weekend i poniedziałek. Poniżej przegląd tego, co działo się w tym czasie na Instagramach żużlowców, klubów i fanów.

Pierwszym zaplanowanym spotkaniem był mecz pomiędzy beniaminkiem PGG ROW-em Rybnik a MRGADRN GKM-em Grudziądz. Grudziądzanie pojechali do Rybnika wzmocnieni „gościem” w postaci Krystiana Pieszczka.

W drugim wyścigu doszło do groźnie wyglądającego upadku Mateusza Tudzieża i Marcina Turowskiego. Całe szczęście dwie karetki, które wyjechały na tor nie były potrzebne. Juniorzy byli bowiem zdolni do dalszej jazdy.

Kamilowi Nowackiemu udało się dowieźć dwie „trójki” w swoich pierwszych występach, w tym wygrywając bieg z Krystianem Pieszczkiem i Adrianem Miedzińskim.

View this post on Instagram

Także ten… @k.nowacki42 #PGEEkstraliga

A post shared by PGE Ekstraliga (@speedwayekstraliga) on

Od drugiej serii w spotkaniu prowadzili goście. Tak zostało do samego końca i MRGARDEN GKM Grudziądz wywiózł z Rybnika 3 pełne punkty.

View this post on Instagram

35:43 po 13 wyścigach. #RYBGRU

A post shared by KS ROW Rybnik (@row1932rybnik) on

 

Świetnie spisali się Artem Laguta, Nicki Pedersen oraz debiutujący Pieszczek, który zdobył aż 10 „oczek”!

Drugim tego dnia starciem był mecz ELTROX Włókniarza Częstochowa z RM SOLAR Falubazem Zielona Góra.

W trzecim biegu gospodarze wyszli na prowadzenie w całym spotkaniu, jednak w składzie Częstochowy było wciąż dużo dziur i brakowało punktów m.in. Jasona Doyla i Pawła Przedpełskiego.

Wynik ciągnęli głównie Fredrik Lindgren, Rune Holta i Leon Madsen.

Piotr Protasiewicz zaliczył groźnie wyglądający upadek w odsłonie 14. wyścigu, który spowodował Rune Holta, na szczęście wszystko skończyło się na strachu. Kapitan zielonogórzan był pewnym punktem swojego zespołu…

… tak samo jak Martin Vaculik, któremu zabrakło jednego „oczka” do małego kompletu!

W niedzielę mogliśmy oglądać kolejne starcia. Zaczęło się od meczu zespołu MOJE BERMUDY Stali Gorzów z Motorem Lublin.

To było pierwsze z dwóch spotkań, jakie było przed gorzowianami.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło już w wyścigu 1., gdzie Niels Kristian Iversen mocno zaatakował prowadzącego wyścig Mateja Zagara.

View this post on Instagram

Po upadku #GORLUB #PGEEkstraliga @speedwayfotopl

A post shared by PGE Ekstraliga (@speedwayekstraliga) on

Mimo dramatycznego dla gorzowian początku, udało im się w połowie meczu objąć prowadzenie.

View this post on Instagram

JEDZIEMY❗💛🐐💙 Fot. Gosia Cieśluk

A post shared by Motor Lublin 💛🐐💙 (@speedwaymotorlublin) on

View this post on Instagram

Dziesięć biegów #GORLUB już za nami!

A post shared by Stal Gorzów (@stalgorzow1947) on

Nerwy towarzyszyły, aż do ostatniego biegu. Ostatecznie, mimo dobrego początku, drużyna Motoru Lublin uległa 47:43. Kibice na „Jancarzu” wiwatowali!

Najbardziej elektryzujący pojedynek został na koniec niedzielnego wieczoru. BETARD Sparta Wrocław podejmowała u siebie Mistrza Polski – FOGO Unię Leszno.

Ujęcie od kibiców miejscowych…

Podczas meczu prowadzenie przechodziło, raz po raz, ze strony gości na stronę gospodarzy.

Jednak to wrocławianie wychodzą z tej walki zwycięsko! Leszczynianie pokonani pierwszy raz w tym sezonie.

W poniedziałek odjechano zaległy mecz 4. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy MOJE BERMUDY Stalą Gorzów, a ELTROX Włókniarzem Częstochowa. Za Nielsa Kristiana Iversena zostało zastosowane zastępstwo zawodnika, ponieważ upadek w poprzednim meczu okazał się poważny.

Bardzo optymistycznie wyglądał początek spotkania dla częstochowian.

Mocnym punktem stał się Jason Doyle, który chciał się zrehabilitować za swój poprzedni występ.

Od 10. biegu ekipie MOJE BERMUDY Stali udało się objąć prowadzenie…

View this post on Instagram

Po 10 biegu prowadzimy w #GORCZE!

A post shared by Stal Gorzów (@stalgorzow1947) on

…i to ostatecznie ona wygrywa całe spotkanie, miażdżąco pokonując rywali w drugiej jego części.

Wreszcie wykazał się Szymon Woźniak…

…ciesząc najmłodszych kibiców żółto-niebieskich z Gorzowa!

View this post on Instagram

Żużel dalej spoko #gorcze #staleczka #wygrana #speedway

A post shared by J&K (@kamilj82) on

Daria Jagodzka