Wygrane FOGO Unii, TRULY.WORK Stali i GET WELL. Madsen najlepszy w Częstochowie

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Sobota stała pod znakiem dużej ilości żużlowych emocji. W Ostrowie odbył się Super Mecz, w którym FOGO Unia Leszno pokonała Arged Malesa TŻ Ostrovia 60:30. Z kolei w treningach punktowanych zwycięstwa odniosły zespoły GET WELL Toruń i TRULY.WORK Stal Gorzów. W częstochowskim Memoriale B. Idzikowskiego i M. Czernego najlepszy okazał się Leon Madsen.

W Częstochowie odbył się 47. Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Kibice, których na SGP Arenie zebrało się ok. 4000, obejrzeli świetne widowisko przy słonecznej pogodzie. Memoriał zdominowali zawodnicy miejscowego forBET Włókniarza, których w pierwszej piątce znalazło się trzech. Zwycięzcą okazał się Leon Madsen, który zdobył 14 pkt (przegrał tylko raz z Adrianem Miedzińskim). Drugie miejsce padło łupem Fredrika Lindgrena (13 pkt), a trzecie miejsce zajął powracający na częstochowski tor – Grigorij Laguta (12 pkt).

1. Leon Madsen (forBET Włókniarz Częstochowa) – 14 (3,2,3,3,3)
2. Fredrik Lindgren (forBET Włókniarz Częstochowa) – 13 (3,3,3,3,1)
3. Grigorij Laguta (Rosja) – 12 (3,3,1,3,2)
4. Andzej Lebedevs (Lokomotiv Daugavpils) – 11 (2,3,3,0,3)
5. Adrian Miedziński (forBET Włókniarz Częstochowa) – 11 (1,3,2,2,3)
6. Matej Zagar (forBET Włókniarz Częstochowa) – 9 (3,2,1,3,0)
7. Mikkel Bech (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) – 8 (1,2,2,2,1)
8. Patryk Dudek (STELMET Falubaz Zielona Góra)- 7 (t,1,3,2,1)
9. Damian Dróżdż (forBET Włókniarz Częstochowa) – 7 (0,2,2,1,2)
10. Kai Huckenbeck (Orzeł Łódź) – 7 (2,1,2,0,2)
11. Piotr Protasiewicz (STELMET Falubaz Zielona Góra) – 5 (2,1,1,1,0)
12. Rohan Tungate (Orzeł Łódź) – 4 (t,0,0,1,3)
13. Paweł Przedpełski (forBET Włókniarz Częstochowa) – 4 (2,0,0,0,2)
14. Jakub Miśkowiak (forBET Włókniarz Częstochowa) – 4 (0,1,1,2,0)
15. Michał Gruchalski (forBET Włókniarz Częstochowa) – 3 (1,0,0,1,1)
16. Daniel Jeleniewski (Orzeł Łódź) – 1 (1,0,d,0,0)
17. Bartłomiej Kowalski (forBET Włókniarz Częstochowa) – 0 (0,u)

Super Mecz rozegrany na torze w Ostrowie Wielkopolskim pomiędzy miejscową Arged Malesa TŻ Ostrovia a FOGO Unią Leszno wygrali z dużą przewagą punktową goście z Leszna. Jak relacjonuje Marta Sobera, kibicowska ambasadorka PGE Ekstraligi, o 15. gonitwach na tablicy wyników było 30:60. Nie odzwierciedla to jednak tego, co działo się na torze. Zawody obfitowały w dużo walki na torze, ciekawych mijanek i widowiskową jazdę zawodników obu drużyn. Mistrzowie Polski z łatwością wygrali dwa pierwsze wyścigi. Trzy kolejne biegi były już zdecydowanie bardziej wyrównane, dzięki dobrej postawie miejscowych zawodników. Aleksandr Loktaev i Nicolai Klindt przez całe zawody byli z resztą tymi, którzy stawiali największy opór leszczynianom. Kolejna seria biegowych zwycięstw FOGO Unii trwała aż do wyścigu 12. Punkty dorzucali niepokonany Emil Sayfudinov, a także Dominik Kubera, Piotr Pawlicki, Janusz Kołodziej, Jarosław Hampel i Bartosz Smektała. Jedyny biegowy triumf zawodnicy z Ostrowa odnieśli w gonitwie 13. Wygrał Loktaev a trzeci do mety dojechał junior Kamil Nowacki. Końcówka zawodów należała ponownie do przyjezdnych. XV wyścig dnia był jednocześnie Memoriałem Rifa Saitgariejewa – tragicznie zmarłego zawodnika, który w sezonach ’94 i ’96 reprezentował barwy ówczesnej Iskry Ostrów Wielkopolski. Rif Saitgariejew uległ wypadkowi podczas zawodów żużlowych 6 czerwca 1996. Pod taśmą startową tego bardzo szczególnego dla Ostrowian biegu stanęli Nicolai Klindt, Kamil Nowacki, Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Na czele stawki przez cztery okrążenia dochodziło do zmian, ale ostatecznie linię mety jako pierwszy przejechał junior FOGO Unii Dominik Kubera. Najskuteczniejszymi w zespole gości byli Kubera (11 pkt) i Piotr Pawlicki (10+2). Wśród gospodarzy najwięcej punktów wywalczyli Nicolai Klindt (10) i Aleksandr Loktaev (9).

Arged Malesa TŻ Ostrovia – 30:
9. Grzegorz Walasek – 0 (0,d,0,0,d)
10. Tomasz Gapiński – 6 (1,1,2,0,2)
11. Aleksandr Loktaev – 8 (3,2,1,3,-)
12. Renat Gafurow – 3+1 (0,1*,0,2)
13. Nicolai Klindt – 10 (3,1,2,2,2)
14. Kamil Nowacki – 2 (1,0,1,0)
15. Marcin Kościelski – 0 (0,0,0)

FOGO Unia Leszno – 60:
1. Emil Sayfutdinov – 9 (3,3,3,-,-)
2. Brady Kurtz – 4+1 (2*,0,-,1,1)
3. Jarosław Hampel – 9 (2,3,1,3)
4. Janusz Kołodziej – 9+2 (1*,2*,3,3)
5. Piotr Pawlicki – 10+2 (1*,2*,3,1,3)
6. Dominik Kubera – 11 (3,3,2,3)
7. Bartosz Smektała – 7+2 (2*,2,2*,1)
8. Szymon Szlauderbach – 1 (1,0)

Relacja: Marta Sobera

Fot. Zuzanna Kloskowska

Na MotoArenie odbył się Press and Practice Day. Kibice mieli okazję wejść do parku maszyn i sfotografować się z drużyną Jacka Frątczaka oraz zdobyć autografy od swoich idoli. Kapitan zespołu z Torunia, Chris Holder, zaprezentował się zgromadzonym w parkingu w nowym kevlarze, w którym będą startować w sezonie 2019 PGE Ekstraligi. Nowa kolorystyka różni się od tej z ubiegłego sezonu. Przeważa biały kevlar z akcentami niebiesko-żółtymi. Po części dla kibiców nadszedł czas na trening punktowany z ROW Rybnik. Jason Doyle podczas tego spotkania okazał się bezbłędny. Łącznie zdobył 12 punktów. Dobrą formę zaprezentował również Niels Kristian Iversen, który na swoim koncie uzbierał 12 „oczek” i bonus. Jack Holder w biegu 10. zaliczył upadek i tym samym zakończył swój udział w treningu punktowanym.

GET WELL Toruń – 53:
9. Jason Doyle – 12 (3,3,3,3)
10. Norbert Kościuch – 7+2 (0,2*,0,2*,3) 7+2
11. Niels Kristian Iversen – 13 (3,3,3,1,3)
12. Jack Holder – 2 (1,1,-,-)
13. Chris Holder – 9 (3,0,3,3)
14. Maksymilian Bogdanowicz – 5+2 (0,1,2*,0,2*)
15. Igor Kopeć-Sobczyński – 6 (2,1,0,0,3)

ROW Rybnik – 37:
1. Troy Batchelor – 6+1 (1*,-,2,3)
2. Nick Morris 6+1 (2,2,1*,1)
3. Linus Sundstroem – 7 (2,3,2,-)
4. Mateusz Szczepaniak – 5+2 (0,2*,1*,2)
5. Kacper Woryna – 5+1 (2,1,-,1*,1)
6. Robert Chmiel – 4+1 (1,0,1,2*)
7. Siergiej Łogaczow – 3 (3,0,-)
8. Zbigniew Suchecki – 1 (0,0,0,1) 1
R1. Przemysław Giera – 0 (0)
R2. Mateusz Tudzież – 0(0)

Relacja: Paulina Wiśniewska

W Grudziądzu emocje niczym w czasie spotkania PGE Ekstraligi. MRGARDEN GKM przegrał na własnym torze z TRULY.WORK Stalą Gorzów 44:46, a losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w biegach nominowanych. Najskuteczniejszymi zawodnikami treningu punktowanego byli Przemysław Pawlicki (10) i Peter Kildemand (10+1). Trening można było podzielić na dwie serie. W pierwszej swą siłę pokazali grudziądzcy seniorzy, a w szczególności Krzysztof Buczkowski oraz szybki Artem Laguta, którzy dowozili tylko komplet punktów. Kibicom po raz pierwszy w grudziądzkich barwach zaprezentował się Kenneth Bjerre, który stworzył mocną parę z Antonio Lindbaeckem. Z bardzo dobrej i walecznej strony pokazał się również Patryk Rolnicki, a Robert Kościecha był zadowolony z tego faktu. – To jest nasz pierwszy trening punktowany, więc wszystko na spokojnie. Może i jesteśmy jeszcze daleko w lesie, ale w zeszłym tygodniu nie trenowaliśmy, bo pogoda nie pozwalała, w tym tygodniu mieliśmy dwa treningi, więc dopiero się rozkręcamy. Seniorzy są dobrze przygotowani, ale jeszcze czeka nas sporo pracy z juniorami. Patryk bardzo chętnie chce się uczyć, słucha uważnie i wyciąga wnioski. Będziemy mieli z niego pociechę. Marcin Turowski również zapowiada walkę o skład, co prowadzi do fajnej, zdrowej rywalizacji – przekonuje trener grudziądzkiej młodzieży. W drugiej części zawodów do głosu doszli goście, którzy wykorzystali pojedynki z grudziądzkimi juniorami, co w efekcie końcowym dało im zwycięstwo. W drużynie TRULY.WORK Stal Gorzów, jak zwykle nie zawodny był Bartosz Zmarzlik, ale z bardzo dobrej strony pokazali się Peter Kildemand, Szymon Woźniak czy też Andres Thomsen. – Jestem zadowolony przede wszystkim, że mogliśmy pojeździć, bo to jest najważniejsze. Tej jazdy w dobrych warunkach mieliśmy bardzo mało, tyle co gdzieś zawodnicy pojeździli na obczyźnie i dlatego każdy się palił do jazdy. Gospodarze są na tym torze dalej mocni, dobrze spasowani, już nawet na początku sezonu, także to był dobry sprawdzian, bardzo pożyteczny. Wynik na pewno nie odzwierciadla mocy grudziądzan, bo liderzy pooddawali swoje biegi juniorom, a tu niestety poziom młodzieżowców MRGARDEN GKM-u pozwolił nawiązać walkę z moimi seniorami, dla tego wynik tu nie jest najważniejszy. Tak jak już mówiłem, jestem zadowolony, że zawodnicy z biegu na bieg wyciągali jakieś pozytywne wnioski, a jak to zadziała, to jeszcze trzeba naprawdę poczekać – powiedział po treningu trener Stanisław Chomski.

MRGARDEN GKM Grudziądz – 44:
9. Antonio Lindbaeck – 7+1 (2*,2,3,-)
10. Kenneth Bjerre – 5+1 (3,1*,1,d)
11. Przemysław Pawlicki – 10 (3,1,1,3,2)
12. Krzysztof Buczkowski – 8+1 (2*,3,3,-)
13. Artem Laguta – 6 (3,3,-,-)
14. Patryk Rolnicki – 5 (2,1,1,1)
15. Kamil Wieczorek – 0 (0,d,0,0)
16. Roman Lachbaum – 2 (1,1,0)
17. Marcin Turowski – 1 (1,0)

TRULY.WORK Stal Gorzów – 46:
1. Szymon Woźniak – 7 (1,0,3,2,1)
2. Anders Thomsen – 9+2 (0,2,2*,2*,3)
3. Krzysztof Kasprzak – 5+1 (0,t,0,3,2*)
4. Peter Kildemand – 10+1 (1,2,2,2*,3)
5. Bartosz Zmarzlik – 10 (2,3,2,3)
6. Rafał Karczmarz – 3 (3,0,0)
7. Mateusz Bartkowiak – 2 (1,1,0)
8. Adam Ellis – 0 (0)

Relacja: Rafał Kowalski