Wygrana MOTORU po 26 latach. Odczarowany tor w Grudziądzu – statystyczne podsumowanie zaległych meczów PGE Ekstraligi

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

MOTOR Lublin wygrał po 26 latach u siebie z ELTROX WŁÓKNIARZEM Częstochowa.  Z kolei MOJE BERMUDY STAL Gorzów po 15 latach odczarowała tor przy Hallera 4 w Grudziądzu. Wiktor Lampart najlepszym juniorem, a Bartosz Smektała najskuteczniejszym zawodnikiem U24.

MOTOR LUBLIN po 26 latach pokonuje u siebie ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa

W zaległym meczu 1. rundy PGE Ekstraligi w miniony piątek (23.04) MOTOR Lublin na własnym torze podejmował ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa. Dla gospodarzy była to szansa na pierwszą wygraną u siebie z gośćmi spod Jasnej Góry od… 17 kwietnia 1995 roku, czyli od przeszło 26 (!) lat, kiedy to pokonali częstochowian w stosunku 58:32. Od tamtego czasu oba kluby przy Alejach Zygmuntowskich 5 mierzyły się pięciokrotnie (4 razy wygrał Włókniarz, a raz doszło do podziału punktów). W piątek górą byli gospodarze, pokonując gości 49:41 i to oni mogli cieszyć się z pierwszego od ponad ćwierćwiecza zwycięstwa na własnym torze.

MOJE BERMUDY STAL Gorzów po niemal 15 latach odczarowuje tor przy Hallera 4

W niedzielę, w ramach 3. rundy PGE Ekstraligi zmierzyły się absolutnie dwie najbardziej niegościnne względem siebie drużyny – ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM Grudziądz i MOJE BERMUDY STAL Gorzów. Do niedzielnego spotkania drużyny mierzyły się ze sobą 26 razy (18 razy w PGE Ekstralidze i 8 razy w 1 lidze), w których 24 razy wygrywali gospodarze spotkań, a tylko 2 razy z tarczą do domu wracała drużyna gości (dwukrotnie była to Stal Gorzów – 24.07.2005 (43-46) i 28.05.2006 (24-66)). W niedzielę goście odczarowali „klątwę” i po niemal 15 latach pokonali gospodarzy na ich torze (58:32).

Wiktor Lampart najlepszym młodzieżowcem

W rozgrywanych meczach 3. rundy PGE Ekstraligi najskuteczniejszym juniorem okazał się jeżdżący w barwach lubelskiego MOTORU, Wiktor Lampart, który w 4 startach zgromadził 7 punktów. Nieco gorsi byli Denis Zieliński z ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM Grudziądz i Mateusz Świdnicki z ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa, którzy wyjeżdżali na tor trzykrotnie przywożąc po 5 punktów. W 3. rundzie na torze zaprezentowało się 16 juniorów, a punkty zdobywało 14 z nich.

W miniony piątek rozegrano również 2 zaległe spotkania 1. rundy, w których najlepszym spośród młodzieżowców tak, jak w niedzielę okazał się Wiktor Lampart, który przywiózł 11 punktów na co potrzebował 5 biegów. Ogólnie we wszystkich meczach 1. rundy również zobaczyliśmy 16 juniorów, z których swoje mecze ze zdobyczą punktową zakończyło 14 z nich.

Bartosz Smektała najlepszym zawodnikiem U24

We wszystkich meczach 3. rundy PGE Ekstraligi zaprezentowało się 9 żużlowców U24 (13 było wpisanych do protokołów meczowych), z których najskuteczniejszy okazał się Bartosz Smektała z ELTROX WŁÓKNIARZA Częstochowa. Wychowanek FOGO UNII Leszno zgromadził na swoim koncie 11 punktów, na co potrzebował 5 startów. Niewiele gorszy był jeszcze do niedawna jego kolega z pary, Dominik Kubera, który w 5 biegach przywiózł 10 punktów. Najwięcej jednak punktów zdobył Gleb Chugunov z BETARD SPARTY Wrocław – 12. Potrzebował na to jednak, aż 7 biegów.

Licząc zaległe mecze 1. rundy, rozegrane w ubiegły piątek, najskuteczniejszymi zawodnikami U24 zostali Bartosz Smektała i Gleb Chugunov, którzy w 5 biegach przywieźli 8 punktów. We wszystkich czterech meczach tej kolejki, na tor wyjechało 7 zawodników U24 i wszyscy z nich punktowali.

Czy wiesz, że w meczach 3 rundy

– 6 żużlowców upadało na tor. Byli to: Krzysztof Kasprzak, Kacper Pludra, Piotr Pawlicki, Norbert Krakowiak, Krzysztof Buczkowski i Gleb Chugunov

– sędziowie, aż 7 razy wykluczali zawodników ze startu: dwukrotnie był to Grigorij Laguta, a po jednym razie: Adrian Miedziński, Kacper Pludra, Krzysztof Kasprzak, Gleb Chugunov oraz Anders Thomsen

– 3 żużlowców nie ukończyło biegu z powodu defektu motocykla (2 razy Jonas Jeppesen oraz po 1 razie Piotr Pawlicki i Matej Zagar)

– jedynym zawodnikiem, który został ukarany ostrzeżeniem był Jason Doyle z FOGO UNII Leszno

Marek Przybyłowski