WP SportoweFakty: Zmarzlik, Gollob, Protasiewicz i Majewski w magazynie PGE Ekstraligi

W czwartek kolejna odsłona magazynu PGE Ekstraligi, emitowanego przez WP SportoweFakty. Gośćmi Marcina Musiała będą Bartosz Zmarzlik, Tomasz Gollob, Piotr Protasiewicz i Marcin Majewski. Poruszone zostaną m.in. tematy transferu trzykrotnego mistrza Świata do MOTORU Lublin, czy wspomnienia eksperta CANAL+ z rywalizacji z Protasiewiczem i nie tylko. Początek programu o godz. 13:00.

Decyzja o odejściu Bartosza Zmarzlika z MOJE BERMUDY STALI Gorzów została ogłoszona jeszcze w trakcie trwania sezonu, a dokładniej pod koniec lipca. Spotkało się to ze sporą krytyką ze strony gorzowskich kibiców, którzy mieli za złe zawodnikowi, że ten porozumiał się z innym klubem jeszcze przed zakończeniem rozgrywek. Zmarzlik zostanie zapytany o to, jak reagował na wszystkie niepochlebne opinie na swój temat? Czy zamieszanie wokół jego osoby miało wpływ na dyspozycję na torze? W Magazynie poruszony zostanie także temat Grand Prix. Czy trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata zauważa coś, co należałoby zmienić przy organizacji cyklu wyłaniającego najlepszego żużlowca globu?

Drugim gościem będzie ten, który wprowadzał Zmarzlika do dorosłego speedwaya, czyli Tomasz Gollob. Były mistrz świata opowie nam o tym, jakie ma wspomnienia z nowym nabytkiem MOTORU Lublin. Co według Golloba ma Zmarzlik, że ten w ostatnich latach zdominował rywalizację w Grand Prix? Nie zabraknie także odniesień do kariery mistrza Świata z roku 2010. Wychowanek Polonii Bydgoszcz wskaże najlepszych jego zdaniem zawodników, z którymi rywalizował. Mistrz odpowie również na pytanie, kto napsuł mu najwięcej krwi.

A jak Tomasza Golloba wspomina Piotr Protasiewicz? W trakcie trwania ich karier wiele mówiło się o rywalizacji pomiędzy nimi. Były już zawodnik podsumuje także jego ostatni sezon na żużlowych torach. Jak teraz odnajduje się w nowej roli? Obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego w STELMET FALUBAZIE Zielona Góra. Nie zabraknie pytań o to, co zdaniem Protasiewicza należy zrobić, by żużel był „na topie” przez cały rok, a nie tylko w okresie od kwietnia do końca września.

Zapowiedź magazynu WP SportoweFakty TUTAJ