Wiktor Lampart po DMPJ: Cały czas pracuję nad sobą. Idzie mi coraz lepiej

Fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec
Fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec

Pierwsza runda Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów zakończyła się zwycięstwem juniorów Bogdanka Motoru Lublin, którzy uzyskali 30 punktów. Specjalnie dla speedwayekstraliga.pl junior zespołu, Wiktor Lampart, opowiedział o inauguracji zawodów oraz występach w PGE Ekstralidze.

Dla zwycięskiej drużyny Viktor Trofymov uzyskał 10 oczek (2,3,2,3), Maciej Kuromonow, tak jak Kacper Gosik, dowiózł do mety 4 punkty. Do sukcesu lubelskich młodzieżowców szczególnie przyczynił się Wiktor Lampart. Osiemnastolatek zdobył największą ilość punktów wśród zawodników – 12 oczek (3,3,3,3).

Na drugim miejscu ulokowali się pierwszoligowi juniorzy Lokomotivu Daugavplis, którzy zdobyli 24 oczka. W tej grupie z drużyn PGE Ekstraligi wystąpili również juniorzy z forBET Włókniarza Częstochowa, którzy zajęli trzecie miejsce, uzyskując 21 punktów. Na lubelskim owalu wystartowały także drużyny z Tarnowa, Krosna i Krakowa.

Karolina Szpringer: Co mógłbyś powiedzieć o pierwszej rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów?

Wiktor Lampart: Dobre zawody. Cieszę się, że wygraliśmy. Tego typu turnieje to dobra okazja do ścigania, treningu i przede wszystkim testów sprzętowych.

Ty i Viktor Trofymov tworzycie niezłą parę młodzieżowców…

Dobrze jeździ mi się w parze z Viktorem. Potrzebujemy jeszcze dużo treningu, ale jest coraz lepiej. Stajemy się silniejsi.

Kacper Gosik dotrzymuje wam kroku?

Daje sobie radę. Widać, że robi postępy. Jestem z niego zadowolony. Liczę na to, że ten rok dla niego będzie lepszy od poprzedniego. Kacper na prawdę dobrze rokuje.

Podczas biegów ligowych często jesteś mijany na trasie. Masz w związku z tym jakieś przemyślenia? 

Czasem gubimy się w przełożeniach. Starty są w porządku, ale brakuje mi prędkości w motocyklu. Teraz testujemy trochę przełożeń na Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów i treningach. Cały czas szukamy prędkości. Wierzę, że niedługo będzie już dobrze. 

Nad czym jeszcze chcesz pracować w tym sezonie? 

Cały czas pracuję nad sobą, nad refleksem i moją kondycją zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Dbam także o dobre skupienie przed zawodami. Idzie mi coraz lepiej. Cały czas trzeba pracować. Nie możemy zwalniać tempa. Popełniamy jakieś błędy, ale staramy się je eliminować. Co zawody trzeba coś zmieniać, oczywiście na lepsze.

Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów są dobrą okazją do testów. Sprawdzasz nowy sprzęt?

Obecnie jeżdżę na tych samych silnikach, co podczas meczów ligowych. Do testów mam jeden silnik i wykorzystam go w najbliższym czasie. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy będę jechał na nim w meczu z STELMET Falubazem Zielona Góra. Nowy silnik dostanę jeden dzień przed zawodami i nie jestem pewny, czy ten mecz jest dobrą okazją do eksperymentów.

Karolina Szpringer