Wiktor Lampart dla Kuriera Lubelskiego: Pojadę w finale

Fot. Łukasz Trzeszczkowski
Fot. Łukasz Trzeszczkowski

Zawodnik MOTORU Lublin uległ groźnemu wypadkowi podczas ostatniej rundy DMPJ w Częstochowie. W rozmowie dla Kuriera Lubelskiego, Lampart opowiedział o tym momencie, a także przekazał informacje dotyczące jego startu w finale PGE Ekstraligi.

Pojadę w finale. Początkowo, bez wyników badań rentgenowskich nie mogłem być pewny występu, bo gdybym doznał jakichkolwiek złamań, to raczej zakończyłbym już obecny sezon. Dlatego ze stadionu w Częstochowie od razu udaliśmy się do szpitala zrobić podstawowe badania. Tam upewniliśmy się, że niczego nie złamałem. Nadal dokucza mi ból w żebrach, odczuwam też pewne dolegliwości w barku i ręce. Mam jednak znakomitą opiekę w pogotowiu żużlowym w Centrum Medycznym Medisport w Lublinie i wiem, że będę możliwie jak najlepiej przygotowany na finały. Dzięki różnym zabiegom i pracy z fizjoterapeutką czuję się coraz lepiej – powiedział Wiktor Lampart w rozmowie dla Kuriera Lubelskiego.

Cały wywiad z zawodnikiem MOTORU Lublin dostępny jest TUTAJ.