„Wiedzieliśmy, jak ten mecz jest ważny” – wypowiedzi Motoru Lublin z meczu #GRULUB

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

W 13. rundzie PGE Ekstraligi MRGARDEN GKM Grudziądz minimalnie pokonał na własnym torze Motor Lublin 46:44, inkasując dwa punkty meczowe. Bonus natomiast wrócił do lublina. W ekipie gości najlepiej zaprezentował się Jarosław Hampel, zapisując przy swoim nazwisku 13 „oczek” i zostając tym samym Rajderem meczu.

Kiedy byliśmy w Grudziądzu na Lidze Juniorów, ten tor był zupełnie inny, mocno się rozsypywał. W biegu juniorskim przywieźliśmy z Wiktorem (Lampartem, przyp. red.) podwójne zwycięstwo z czego bardzo się cieszę. Całkiem dobrze wyszedłem ze startu, ale nie byłem zadowolony z prędkości na trasie. Korekta sprzętu już jednak poszła i na pewno będzie lepiej – zapewnił Viktor Trofymov na antenie ELEVEN SPORTS 1.

Przyglądam się temu wszystkiemu, co chłopacy robią przed startem i cały czas staramy się robić wszystko, żeby wygrać ten mecz. Po moim pierwszym biegu, zmieniłem motocykl, teraz zostaje tylko jeszcze lepiej dopasować się całą drużyną, bo bardzo potrzebujemy punktów. Wiemy, o co jedziemy. Mi brakuje startów, nie mogę równo wyjechać spod taśmy. Do tego zmieniła się pogoda, przez co zmieniły się też silniki. Musimy wrócić do tego, co było na początku sezonu – powiedział Grigorij Laguta.

 – Od początku spotkania wszystko mi pasowało, aczkolwiek większość meczów, które tutaj odjeżdżałem, były dla mnie nieudane. Dobrze przygotowany silnik przez Ashleya (Hollowaya, przyp. red.) – szybki na starcie i dość szybki na trasie, więc można było fajnie się pościgać. Mimo to, nie będę ukrywał, że ta porażka ogromnie boli, bo przegraliśmy tylko dwoma punktami, a cały mecz był na styku. Nie daliśmy rady. W końcówce staraliśmy się ze wszystkich sił, żeby ten mecz wygrać, bo wiedzieliśmy, jak jest on ważny w kontekście dalszej jazdy w play-off. Niestety sportowo byliśmy nieco gorsi od gospodarzy i nie wywozimy dwóch punktów więcej i z tego powodu jesteśmy bardzo rozczarowani  – podsumował Jarosław Hampel na pomeczowej konferencji w Mix Zone.

 

Grzegorz Draus