Walka do ostatnich centymetrów. Zwycięstwo FOGO UNII Leszno w Zielonej Górze

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

Jeśli o wyniku meczu decyduje ostatni bieg, to na torze musiało być wspaniałe widowisko. Tak właśnie było poniedziałkowego wieczoru w Zielonej Górze, gdzie miejscowy MARWI.PL FALUBAZ mierzył się z FOGO UNIĄ Leszno. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 46:44.

Przed pojedynkiem pomiędzy MARWIS.PL FALUBAZEM Zielona Góra a FOGO UNIĄ Leszno zdania były podzielone, kto jest faworytem do zwycięstwa. Zwycięstwo w tym meczu miało dla rywali zgoła odmienne znaczenie. Dla zielonogórzan byłby to duży krok w kontekście utrzymania w PGE Ekstralidze, a dla leszczynian umocnienie pozycji w pierwszej czwórce.

MARWIS.PL FALUBAZ Zielona Góra mecz rozpoczął od mocnego uderzenia. Matej Zagar i Piotr Protasiewicz pewnie pokonali Emila Sayfutdinova i Szymona Szlauderbacha. Już w biegu juniorskim leszczyńska FOGO UNIA doprowadziła do remisu. W kolejnej odsłonie Piotr Pawlicki w duecie z Januszem Kołodziejem wypracowali dwupunktową przewagę. FOGO UNIA Leszno, aż do biegu trzynastego, utrzymywała minimalne prowadzenie w spotkaniu.

Przed biegami nominowanymi MARWIS.PL FALUBAZ tracił do gości z Leszna cztery punkty. Biegi nominowane musiały rozstrzygnąć, w którą stronę przechyl się szala zwycięstwa. Matej Zagar, który w środkowej części spotkania był nieskuteczny, wykrzesał z siebie wszystkie pokłady energii i wraz z Piotrem Protasiewiczem dowieźli do mety podwójne zwycięstwo, wyrównujące wynik spotkania.

W ostatnim biegu znakomicie zaprezentował się Piotr Pawlicki, który jako jedyny z zawodników gości, zapisał na swym koncie dwucyfrową zdobycz punktową. Kapitan FOGO UNII Leszno, wraz z Emilem Sayfutdinovem, pokonali duet gospodarzy Fricke – Dudek kończąc spotkanie wynikiem 46:44. Na uwagę zasługuje Damian Ratajczak, który w pięciu startach zapisał 8 punktów na swoim koncie. Kibice wybrali go Rajderem meczu.

Pełna relacja dostępna jest TUTAJ.

Martyna Wolnik