Szymon Woźniak: Wychodzimy z tego meczu z cenniejszym doświadczeniem

Fot. Radosław Kalina

W piątkowym spotkaniu MOJE BERMUDY STAL wygrała z beniaminkiem PGE Ekstraligi – ARGED MALESA Ostrów Wlkp. 55:35. Dla gorzowian 9 punktów w czterech biegach wywalczył w tym spotkaniu Szymon Woźniak. Czy był zadowolony z tego spotkania i czy spodziewał się wysokiego zwycięstwa swojego zespołu?

Nie mogliśmy w tym spotkaniu pozwolić sobie na żadne rozluźnienie. Było widać, że drużyna z Ostrowa nie ma nic do stracenia i jedzie w każdym biegu na maksa. Nasi rywale podeszli do tego meczu ambitnie i kilku zawodników rywalizowała z nami jak równy z równym. Nie spodziewałem się oddawania niczego za darmo i tak było – powiedział Szymon Woźniak.

Po moich dwóch indywidualnych zwycięstwach chcieliśmy z moim teamem wyjść troszeczkę poza naszą bazę i spróbować czegoś nowego. Nie były to wielkie testy doświadczalne, ale wyszliśmy poza strefę komfortu. Zadaliśmy sobie tymi zmianami pytania i dostaliśmy odpowiedź. Punktowo może to się nie opłaciło, bo miałem dwa i jeden punkt, ale wychodzimy z tego meczu z cenniejszym doświadczeniem – dodał zawodnik MOJE BERMUDY STALI Gorzów.

Przed nami ważny mecz z BETARD SPARTĄ oraz Grand Prix w Gorzowie i takie doświadczenie było nam potrzebne. To może zaprocentować w tych kolejnych zawodach. Powoli jako zawodnik się zmieniam. Kiedyś Szymon Woźniak to był zawodnik, który wygrał start i na dystansie pilnował punkty. Teraz mam bardzo szybkie silniki od Ryszarda Kowalskiego i uczę się tej jazdy na dystansie. Mam teraz możliwość atakowania i czuję się na torze szybki – zakończył Woźniak.

Piotr Kaczmarek