Szymon Woźniak: chcę być solidną podporą MOJE BERMUDY Stali Gorzów

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

– Przygotowania wkraczają już w decydującą fazę. Wszystko przebiega zgodnie z planem, moje wyniki są takie, jak być powinny – powiedział Szymon Woźniak w rozmowie dla oficjalnej strony internetowej wicemistrzów PGE Ekstraligi.

Stalgorzow.pl: Na co kładziesz nacisk w głównej mierze podczas przygotowań do startu ligi?

Szymon Woźniak: Myślę, że dobre przygotowanie to nie jest nacisk na coś szczególnego, a raczej jest to taka symbioza i równowaga we wszystkich aspektach przygotowania motorycznego. Jest wiele ważnych elementów, których nie wolno zaniedbać i ja właśnie stawiam na tę równowagę w każdym aspekcie.

Zmieniłeś coś w toku przedsezonowych przygotowań, czy korzystasz ze sprawdzonego już planu treningowego?

Generalnie, co roku moje przygotowania różnią się, pomimo tego, że od kilku lat pracuję z jednym trenerem. Cały czas staramy się do mojego przygotowania używać trochę innych bodźców. Moje ciało z roku na rok jest coraz lepiej zaadaptowane do kilku treningów i możemy pozwolić sobie na trochę więcej. Trener cały czas uczy się tego na co najlepiej reaguje mój organizm i dopasowuje trening indywidualnie do moich potrzeb, dyspozycji i tego, co chcę osiągnąć.

Jakie stawiasz przed sobą cele na ten sezon?

Zawsze na pierwszym miejscu jest zdrowie i to, aby sezon przejechać cało i zdrowo. Jeżeli chodzi o sportowe aspekty to chcę być solidną podporą MOJE BERMUDY Stali Gorzów. Cóż, każdy wie, jak zaczął się dla mnie ubiegłoroczny sezon, ale to już poszło w niepamięć i skupiam się na tym, aby w ten sezon wejść z dużo lepszymi wynikami, w dobrej formie i z dobrym nastawieniem.

Cała rozmowa z Szymonem Woźniakiem dostępna jest TUTAJ.