Sonda PGE Ekstraligi – Wojciech Dankiewicz

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

– Nadal FOGO Unia Leszno jest dla mnie głównym faworytem do zdobycia kolejnego tytułu Drużynowych Mistrzów Polski, mimo „osłabienia” formacji juniorskiej – powiedział Wojciech Dankiewicz. O PGE Ekstralidze, cyklu FIM Speedway Grand Prix i dwóch mistrzach Świata juniorów – specjalnie dla speedwayekstraliga.pl, w sondzie wziął udział komentator i ekspert żużlowy stacji nSport+.

Trzecie złoto Polaka w FIM Speedway Grand Prix

Będziemy mieli kolejne tytuły. Zawsze typowałem Bartosza na wielokrotnego mistrza Świata. To jest sport oczywiście, ale Zmarzlik pokazuje, że jest materiałem na takiego zawodnika. Myślę, że idzie doskonałą drogą. Jest on jednym z nielicznych żużlowców, którzy perfekcyjnie opanowali sztukę jazdy. Wiemy doskonale, że oprócz talentu Bartosz wiele wkłada w przygotowania fizyczne, sprzętowe i mentalne. Co dalej? Myślę, że nie powinien schodzić z podium mistrzostw Świata – powiedział Wojciech Dankiewicz w rozmowie dla speedwayekstraliga.pl.

Zawsze może ktoś wyskoczyć „jak Filip z konopi” i to jest piękne w sporcie. Widzieliśmy i czekaliśmy długo, żeby osiągnąć kolejny tytuł IMŚ. Bartosz jest dopiero trzecim mistrzem z Polski, a mamy wiele nacji, w których niektórzy mają więcej tytułów niż Polacy razem wzięci. Mamy plejadę gwiazd, które czekają na iskrę, żeby wybuchnąć i osobiście marzy mi się całe podium Biało-Czerwone. Mamy duże możliwości – Maciej Janowski, Patryk Dudek, za chwilę być może Maksym Drabik, Bartosz Smektała. Piotr Pawlicki też nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Perspektywa jest fajna, dobrze to wygląda, jeżeli chodzi o „naturalne przejścia”. Mamy fajnych, utytułowanych młodzieżowców. Co roku zgarniamy medale mistrzostw Świata juniorów. Ten „wystrzał” musi też nastąpić w rozgrywkach seniorskich – to kwestia czasu. Oczywiście są nacje, które depczą nam po piętach. Są to m.in. Duńczycy, ale są także takie kraje z jednym lub dwoma zawodnikami, którzy brylują na światowych torach, np. Rosjanie lub Australijczycy. Są zagrożeniem, ale idziemy taką szeroką falą, że musimy zacząć zbierać „owoce” – zaznaczył żużlowy ekspert telewizyjny.

Trzecia wygrana FOGO Unii z rzędu w PGE Ekstralidze

Jak to się mówi: „Coś się kończy, coś się zaczyna”, jednak nadal FOGO Unia Leszno jest dla mnie głównym faworytem do zdobycia kolejnego tytułu Drużynowych Mistrzów Polski, mimo „osłabienia” formacji juniorskiej. Zespół jest fantastycznie poukładany personalnie. Będą bardzo mocni. Inne zespoły jednak starają się wzmacniać składy. ForBET Włókniarz zbudował fajny zespół i może zagrozić FOGO Unii. BETARD Sparta, która też osłabiła się na pozycjach młodzieżowych, ale kto wie, czy seniorzy nie pociągną tematu. Wiemy doskonale, że w tym sporcie ważne jest przygotowanie sprzętowe, ale przede wszystkim szczęście i unikanie kontuzji. Nie życzę oczywiście tego nikomu – podsumował Wojciech Dankiewicz.

Przejście Maksyma Drabika i Bartosza Smektały na pozycje seniorskie

Myślę, że jeżeli chodzi o pracę z reprezentacją młodzieżową, to jest ona na bardzo dobrym etapie. Trener Rafał Dobrucki robi wszystko, by naturalnie co roku tych zawodników, którzy odchodzą, zastępowali koledzy. Widzimy te „naturalne przejścia” – jest Wiktor Lampart, Jakub Miśkowiak, za moment pokażą się nowi chłopacy. Póki co, jako nieliczni dajemy sobie radę. Być może w jakiś rocznikach pojawiają się „dziury”, ale musimy wziąć pod uwagę, że nie jest tak prosto otrzymać diament do wyszlifowania. Trzeba mieć talent, zresztą jak w każdej dyscyplinie sportowej. Myślę, że w reprezentacji Polski jest fajnie wszystko poukładane i oby tak dalej – wyjaśnił nasz rozmówca.