Sądny dzień dla Falubazu Zielona Góra (komentarze #ZIETAR)

Falubaz Zielona Góra udanie zakończył rundę zasadniczą przy Wrocławskiej 69. Zielonogórzanie pokonali Grupę Azoty Unia Tarnów 51:39. Tym samym ekipa pod wodzą Adama Skórnickiego powalczy o najsilniejszą żużlową ligę świata w barażach. „Jaskółki” żegnają się przynajmniej na rok z PGE Ekstraligą.

Po zawodach powiedzieli:
Paweł Baran (trener Grupa Azoty Unia Tarnów): – Ciężko cokolwiek wykrztusić na ten moment. Wiedzieliśmy po co tu przyjechaliśmy i ile musimy punktów zdobyć. Niestety, nie udało nam się zrealizować planu minimum. Żegnamy się z PGE Ekstraligą. Walczyliśmy, staraliśmy się jak mogliśmy, ale nie wyszło. Od połowy zawodów nie mogliśmy wyjechać ze startu i niewiele pomagały różne korekty. Gratuluję Falubazowi zwycięstwa i dziękuje za fair postawę. Wiele osób nas straszyło, że tor będzie ciężki bądź spreparowany. Liczyłem, że tak nie będzie, bo zrobią tor pod siebie.

Kenneth Bjerre (zawodnik Grupa Azoty Unia Tarnów): – Było to bardzo ciężkie spotkanie. Walczyliśmy i staraliśmy się o jak najlepszy wynik. Ktoś musiał z nas przegrać i niestety jesteśmy to my. Spoglądając na cały sezon to widać jak kilka punktów nam pouciekało.

Adam Skórnicki (trener Falubaz Zielona Góra): – Dziękuje drużynie z Tarnowa za wspaniałe widowisko do ostatniego wyścigu. Szkoda, że Grupa Azoty Unia Tarnów opuszcza PGE Ekstraligę, bo pokazali w tym sezonie, że do końca trzymają w napięciu tę ligę. Na pewno będziemy za taką drużyną tęsknić. Gratulacje dla Patryka Dudka, bo pojechał maksymalne zawody. Ciężko było nam odskoczyć od rywala i cały czas było w kontakcie. Trzeba było nerwy utrzymać na wodzy, dlatego wielkie słowa uznania dla zawodników, że to ogarnęli. Tor był troszeczkę inny niż planowaliśmy, ale cóż zrobić. Widowisko było wielkie. Wierzyliśmy do końca, że tor okaże się na końcu naszym atutem. Dwa ostatnie biegi były tym na co czekaliśmy cały sezon.

Patryk Dudek (zawodnik Falubaz Zielona Góra): – Cieszę się, że wygraliśmy te zawody. Wiedzieliśmy o co jechaliśmy. Zespół Unii Tarnów bardzo nam się postawił i nie mieliśmy jak odskoczyć. Na szczęście biegi nominowane były kropką nad ‚i’ . Fajnie, że cały zespół pojechał. Ja cieszę się ze swojego wyniku i jedziemy dalej.

Paweł Błoch