Rozpędzony Laguta chce walczyć o zwycięstwo w PGE IMME 2018

Artem Laguta obecnie zajmuje piąte miejsce pod względem średniej biegopunktowej wśród zawodników PGE Ekstraligi. W niedzielę 5 sierpnia na torze w Gdańsku po raz drugi w karierze stanie do walki w PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi.

W ubiegłym sezonie najskuteczniejszy zawodnik MRGARDEN GKM-u Grudziądz zajął w Gdańsku dziewiąte miejsce gromadząc na swoim koncie jedenaście punktów. Rosjanin po rundzie zasadniczej zajmował trzecie miejsce, jednak nie zdołał awansować do wielkiego finału. Tym razem Laguta będzie chciał poprawić swój ubiegłoroczny wynik i z pewnością nie potraktuje niedzielnych zawodów ulgowo. – Do zawodów w Gdańsku podchodzę tak, jak do każdych innych. Na pewno nie będzie tak, że będę jeździł z tyłu – zapowiedział lider grudziądzkiej drużyny w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl – Chciałbym wygrać te zawody, tak jak każdy zawodnik, który przyjedzie do Gdańska – dodał.

Sezon 2018 jest dla Artema Laguty bardzo udany: skutecznie walczy w cyklu Speedway Grand Prix, a w rozgrywkach PGE Ekstraligi jeździ jeszcze lepiej niż w ubiegłym sezonie. Rosjanin jest zdecydowanie motorem napędowym swojej drużyny w rozgrywkach ligowych. Nic więc dziwnego, że Robert Kempiński wierzy w lidera swojej drużyny. – Dzisiaj żużel jest tak wyrównany, że trudno cokolwiek przewidzieć, ale nie zdziwię się, jeśli Artem w Gdańsku zdobędzie kilkanaście punktów. Myślę, że wygra te zawody – powiedział trener żółto-niebieskich.

Czy będący w znakomitej formie i dysponujący świetnym sprzętem Artem Laguta będzie w stanie powalczyć o zwycięstwo w PGE IMME 2018? Śledząc jego wyniki nietrudno zauważyć, że obecny sezon może być najlepszym w jego dotychczasowej karierze.

Kamil Rychlicki
Fot. Dariusz Ryl