Rafał Karczmarz w derbach pojedzie z chłodną głową

CASH BROKER Stal Gorzów w meczu VI rundy PGE Ekstraligi pokonała na własnym torze  forBET Włókniarz Częstochowa 53:37. Świetnie w tym meczu zaprezentował się powracający po kontuzji Rafał Karczmarz, który zdobył 6 punktów i 2 bonusy, a kibice wybrali go Rajderem Meczu.

Powrót do ścigania po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją obojczyka junior CASH BROKER Stali Gorzów może zaliczyć do bardzo udanych. – Na pewno marzyłem o takim powrocie. Zdobyłem dużo punktów, które pomogły drużynie w zwycięstwie. Jestem bardzo dumy z tego wyniku. Na pewno kontuzja mi nie przeszkodziła, a może nawet pomogła powiedział Karczmarz. Po spotkaniu rozgrzała dyskusja na temat przygotowania toru do zawodów. Czy na takiej nawierzchni żużlowcy Stali trenowali przed meczem? – Tor mnie delikatnie zaskoczył.  Na treningach mamy ten tor nieco inaczej przygotowywany. Po pierwszym biegu zmieniłem ustawienia i wyglądało to o wiele lepiej – dodał Karczmarz.

W niedzielnym meczu Karczmarz dwukrotnie wygrał z Fredrikiem Lindgrenem, który od początku sezonu prezentował wyśmienitą formę. Co ciekawe gorzowski junior przed pierwszym biegiem ze Szwedem nie wiedział, kto stoi pod taśmą po jego lewej stronie. – W swoim pierwszym biegu nawet się nie spodziewałem, że jadę z nim. Dowiedziałem się dopiero po biegu, gdy Bartek Zmarzlik powiedział mi, że przywiozłem za plecami Lindgrena. Przed biegiem Bartek (Zmarzlik – dop. red.) powiedział mi tylko, że „ten z pierwszego pola ma słabe starty”. Nie wiedziałem, o co chodzi. Wygrałem start, założyłem go i pojechałemskomentował junior CASH BROKER Stali Gorzów.

W kolejnym swoim biegu w parze z Krzysztofem Kasprzakiem popisał się znakomitą akcją na przeciwległej prostej i po raz drugi przywiózł za plecami Lindgrena. – Zawodnicy z Częstochowy zostawili mi trochę miejsca. Gruchalski próbował jechać szerzej, a Lindgren przy krawężniku. Wykorzystałem to, bo pojechałem środkiem toru. Wiedziałem, że tam jest nalane bardzo dużo wody i podejrzewałem, że tam mnie pociągnie dodał Karczmarz.

W następnej rundzie PGE Ekstraligi CASH BROKER Stal Gorzów czeka pojedynek w Derbach Ziemi Lubuskiej z FALUBAZEM Zielona Góra. Z jakim nastawieniem Karczmarz jedzie do Winnego Grodu? – Na pewno na spokojnie z chłodną głową. Trener nam powtarza, że my nie musimy, tylko fajnie by było jak będziemy zdobywać punkty dla drużyny. Ja na torze w Zielonej Górze czuję  się bardzo dobrze i jadę z dobrym nastawieniem, że te cenne punkty dla drużyny zdobędęzakończył Rafał Karczmarz.

Piotr Kaczmarek
Fot. Marcin Szarejko