Pojedynki w dwóch „połówkach” tabeli. Zapowiedź niedzielnych meczów PGE Ekstraligi

Fot. Ewelina Włoch
Fot. Ewelina Włoch

Wyjątkowo, bez dnia przerwy, kibice będą mogli emocjonować się kolejnymi meczami PGE Ekstraligi. Po sobotniej rywalizacji w Lesznie i Grudziądzu (w końcu z kibicami!) nadchodzi czas na Toruń i Wrocław. Dwa mecze w dwóch różnych połówkach tabeli, ale bez wątpienia oba przyniosą ze sobą ogromny ładunek emocji.

O pojedynku na MotoArenie wystarczy powiedzieć tyle, że częstochowski ELTROX WŁÓKNIARZ punktów potrzebuje jak wody. Przedostatnie miejsce w tabeli, z dwoma punktami na koncie po czterech spotkaniach, to z pewnością nie jest szczyt marzeń, a przede wszystkim możliwości, ekipy prowadzonej przez Piotra Świderskiego. Częstochowianie nie mogą sobie pozwolić na żadne wpadki. I nie chodzi tu już nawet o awans do fazy play-off, tylko o zakończenie sezonu spokojnie i bez zbędnych nerwów.

Dwa lata temu (5 maja 2019), częstochowianie wyjeżdżali z Torunia z tarczą, po zwycięstwie 51:39. Do triumfu drużynę poprowadzili wówczas Leon Madsen i Fredrik Lindgren, którzy zgodnie zdobyli po 10 punktów. Dzielnie wtórował im Adrian Miedziński, który do dorobku drużyny dorzucił 9 „oczek”. Po stronie toruńskiej powody do zadowolenia miał jedynie Chris Holder, który próbował ratować honor drużyny swoimi 15 punktami w 6 startach. Potencjalna wiktoria EWINNER APATORA Toruń pozwoli im na awans do czołowej „czwórki” tabeli PGE Ekstraligi. Obie drużyny mają o co walczyć, emocji nie powinno zatem zabraknąć

16.05, godz. 15:15 EWINNER APATOR Toruń – ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa
Transmisja LIVE w nSport+ (studio od 15:00)

Studio: Karolina Wieszczycka, Tomasz Gollob
Komentarz: Maciej Noskowicz, Krzysztof Cegielski
Redaktor: Łukasz Benz

Sędzia: Krzysztof Meyze
Asystent sędziego: Rafał Kobak
Komisarz toru: Michał Wojaczek

Wisienką na torcie weekendowych spotkań można chyba określić to, co wydarzy się we Wrocławiu. Dwóch medalistów DMP z 2020 roku, pojedynek ekipy zajmującej obecnie miejsce nr 4 z liderem – BETARD SPARTA Wrocław kontra MOJE BERMUDY STAL Gorzów. Samo to powinno być już wystarczającą zachętą do obejrzenia tego spotkania. Zazdrość w stosunku do tych, którzy będą je mogli oglądać z wysokości trybun Stadionu Olimpijskiego wydaje się chyba w pełni uzasadniona. W tamtym roku obie drużyny stworzyły fenomenalne widowisko, którego losu rozstrzygnęły się w ostatnim biegu (44:46).

Kluczem do triumfu gości była wówczas nieco bardziej wyrównana drużyna, w której pięciu zawodników „dorzuciło” ważne punkty. Po stronie gospodarzy takich żużlowców było wówczas czterech. Teraz do Wrocławia przyjeżdża kosmicznie szybki w tym sezonie Bartosz Zmarzlik, który obecnie może pochwalić się średnią biegopunktową na poziomie 2,905. Niewiele gorszy jest wicelider tego zestawienia, czyli Maciej Janowski (2,500). Pojedynki obu liderów drużyn z pewnością będą ozdobą tego arcyciekawego, miejmy nadzieję, widowiska.

16.05, godz. 19:45 BETARD SPARTA Wrocław – MOJE BERMUDY STAL Gorzów
Transmisja LIVE w nSport+ (studio od 19:30)

Studio: Marcin Majewski,
Komentarz: Tomasz Dryła, Mirosław Jabłoński
Redaktor: Mateusz Kędzierski

Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Jacek Woźniak

Relację z obu spotkań będzie można śledzić w oficjalnej aplikacji mobilnej PGE Ekstraligi, która będzie wzbogacona multimediami zza kulis spotkania. Dzięki aplikacji wybierasz razem z innymi kibicami najlepszego zawodnika – Rajdera Meczu. Podczas zmagań będzie można włączyć się także do zabawy „Komu kibicujesz?” i pokazać swoje zaangażowanie w ramach dopingu dla konkretnej drużyny.

Ponad 20 000 wirtualnych drużyn zostało zgłoszonych do gry Eliga Manager. Nie masz jeszcze swojej drużyny? Do wzięcia udziału w zabawie wystarczy posiadać aplikację PGE Ekstraligi, która dostępna jest w Google Play, App Store oraz App Gallery.

 

Tomasz Kania