„Pod taśmę zapraszają…” – o pierwszej i ostatniej Miss Startu PGE Ekstraligi

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

Żużel to sport kojarzony nie tylko z czteroma zawodnikowmi jeżdżącymi na motocyklach bez hamulców, ale także z tymi osobami, m.in tymi które zapraszają zawodników pod taśmę. PGE Ekstraliga to jedyna żużlowa liga, która od 2015 roku wybiera Miss Startu. Pierwszą w historii Miss Startu w 2015 roku została Oliwia Brówka (wówczas podprowadzająca FALUBAZU Zielona Góra), natomiast ostatnią piastującą ten tytuł jest Magdalena Orkiszewska (MOTOR Lublin).

Oliwia Brówka, czyli pierwsza w historii Miss Startu

W pierwszej edycji konkursu Miss Startu w 2015 roku po fazie eliminacyjnej awans do rundy finałowej uzyskało 8 uczestniczek (po 1 z każdego klubu). Najwięcej głosów, bo 26,62% w decydującym starciu, zgromadziła reprezentantka, FALUBAZU Zielona Góra, Oliwia Brówka. Drugie miejsce zajęła Natalia Kaczmarek z UNII Leszno, na którą oddane zostało 20,10% głosów. Na najniższym stopniu podium stanęła Dagmara Krause z KS Toruń z 16,46% głosów. Na pozostałych pozycjach uplasowały się odpowiednio: Klaudia Węgrowska ze STALI Gorzów z 8,94% głosów (4. miejsce), Martyna Leszkiewicz z GKM Grudziądz z 7,90% głosów (5. miejsce), Iwona Boryczko z UNII Tarnów z 7,70 % głosów (6. miejsce), Sylwia Smerdzyńska ze SPARTY Wrocław z 6,58% głosów (7. miejsce) i Paulina Mucha ze STALI Rzeszów z 5,70% głosów (8. miejsce).

Pierwsza w historii Miss Startu obecnie nie uczestnicy w żużlowym życiu. Oliwia Brówka skupiła się na prowadzeniu własnej działalności gospodarczej, otwierając studio kosmetyczne.

Magdalena Orkiszewska, czyli aktualna Miss Startu PGE Ekstraligi 2020  

W 2020 roku zmagania o tytuł najpiękniejszej podprowadzającej również rozpoczęto od eliminacji, do których kluby najlepszej żużlowej ligi świata zgłosiły 36 kandydatek. Nowością, w stosunku do edycji z 2019 roku, była runda półfinałowa, do której awansowało 8 uczestniczek (po 1 z każdego klubu). W finale doszło do deklasacji, bo niemal połowę głosów (49,05%) zdobyła Magdalena Orkiszewska z MOTORU Lublin i to ona została Miss Startu PGE Ekstraligi. Tym samym tytuł, przyznawany najpiękniejszej podprowadzającej, została w mieście nad Bystrzycą, ponieważ w 2019 roku zdobyła go Klaudia Kraska, która wówczas również była podprowadzającą klubu z Lublina.

Drugie miejsce z 19,30% głosów zajęła Dominika Woźniak z BETARD SPARTY Wrocław i jest to najwyższe miejsce wrocławianki w dotychczasowej historii konkursu. Na trzecim miejscu uplasowała się Zuzanna Pless z ówczesnego MRGARDEN GKM-u Grudziądz, która minimalnie wyprzedziła w rywalizacji finałowej Kamilę Szczeszek z zielonogórskiego klubu (stosunek głosów 15,73% do 15,22%).

Aktualną jeszcze Miss Startu PGE Ekstraligi nadal można zobaczyć na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich 5 w Lublinie w roli podprowadzającej podczas meczów MOTORU Lublin. Magdalena jest magistrem logistyki, a na co dzień pracuje w biurze oraz zajmuje się ogólnym przepływem dokumentacji w firmie, a w wolnych chwilach koordynuje pracę hostess na różnych eventach oraz często sama jest hostessą. Pracuje także jako modelka.

Przypominamy, że ruszyła nowa edycja konkursu Miss Startu PGE Ekstraligi. Już po raz siódmy, kibice wybierają najlepszą spośród kandydatek, które walczyć będą o atrakcyjne nagrody. Głosować można do 13 września (godz. 23:59).

W konkursie bierze udział31 kandydatek z ośmiu klubów PGE Ekstraligi, a forma wyłonienia Miss Startu jest jednoetapowa. Swoje faworytki można wybierać na stronie speedwayekstraliga.pl oraz w aplikacji mobilnej PGE Ekstraligi (Ekstraliga App).

Bezpośredni LINK do głosowania: TUTAJ.

Marek Przybyłowski