Po finale PGE Ekstraligi powiedzieli

Fot. Zuzanna Kloskowska

W niedzielę (25 września) odbył się rewanżowy mecz finałowy #LUBGOR. MOTOR Lublin odrobił straty z pierwszego spotkania i po raz pierwszy w historii został Drużynowym Mistrzem Polski. Po meczu wypowiedział się ze strony gospodarzy Mikkel Michelsen, natomiast z drużyny gości głos zabrał Bartosz Zmarzlik.

Ciężko na pewno powiedzieć, że to tylko srebro, bo myślę, że dla Gorzowa to jest, aż srebro. Apetyt był na pewno duży po domowym meczu aczkolwiek należy cieszyć się ze srebrnego medalu z perspektywy całego sezonu. Gratulacje dla całego MOTORU Lublin. Okazali się najlepszą drużyną. To jest sport. Finał był pełen emocji. Srebro dla Gorzowa, złoto dla Lublina, tak musiało być – powiedział Bartosz Zmarzlik.

To była perfekcyjna praca całego zespołu. Od samego początku wierzyłem, że jesteśmy w stanie zdobyć tytuł Drużynowych Mistrzów Polski. Presja była po stronie MOJE BERMUDY STALI, a my pojechaliśmy swoje. Momentami brakowało mi prędkości. Chciałbym, aby wkład w ten sukces był z mojej strony większy, ale jestem w pełni szczęśliwy – stwierdził Mikkel Michelsen.