Pludra: Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej

Fot. Łukasz Trzeszczkowski

ZOOLESZCZ GKM Grudziądz wygrał ostatnie spotkanie w PGE Ekstralidze przeciwko ARGED MALESA Ostrów Wielkopolski. Cenne oczka do dorobku swojej drużyny dorzucił ponownie Kacper Pludra, który przy swoim nazwisku zapisał 4 punkty i bonus. Junior grudziądzkiego zespołu nie był jednak zadowolony ze swojej postawy.

Kacper Pludra w pomeczowej rozmowie przyznał, że nie mógł odpowiednio spasować się do grudziądzkiej nawierzchni piątkowego wieczoru. – Nie mogę być zadowolony. Od pierwszego biegu się męczyłem. Nie mogłem w ogóle wystartować. Po trasie musiałem gonić i wyprzedzać rywali – powiedział młodzieżowiec ZOOLESZCZ GKM-u.

Mecz pomiędzy zespołami okazał się być bardzo wyrównany i mimo niezadowolenia ze strony Kacpra Pludry, dorzucił on cenne punkty, które zaważyły na losie zwycięstwa przez gospodarzy. – Każdy by chciał wygrywać wszystkie biegi i zdobyć jak najwięcej punktów, jednak mecz był zacięty. Widowisko myślę, że było dobre. Postaramy się, aby przyszły sezon był jeszcze lepszy – odparł junior.

Nasz rozmówca został poproszony o podsumowanie sezonu w swoim wykonaniu. – Ten sezon dla mnie pod względem ligowym, ale nie tylko, jest na duży plus. Jest na pewno lepiej, niż w poprzednich latach. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej – ocenił krótko wychowanek leszczyńskiej UNII.

Przed zawodnikiem ostatnie występy w U24 Ekstralidze, a także w finałach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Na tym jednak nie koniec, gdyż Pludra postanowił startować także w lidze szwedzkiej. – Mam jeszcze trochę jazdy. Przede mną zawody młodzieżowe. Udało mi się także podpisać na dniach kontrakt w Szwecji, a w niedzielę odjadę tam pierwszy mecz – zakończył.

Kamil Szyszkowski