Piotr Pawlicki ze złamanym wyrostkiem barkowym lewej łopatki

Fot. Łukasz Trzeszczkowski

W biegu nr 3 meczu 7. rundy PGE Ekstraligi pomiędzy ZOOLESZCZ GKM Grudziądz i FOGO UNIĄ Leszno doszło do fatalnego karambolu z udziałem Nickiego Pedersena i Piotra Pawlickiego. U Duńczyka doszło do złamania miednicy w dwóch miejscach, natomiast Polak doznał złamania wyrostka barkowego lewej łopaki i trzonu łopatki prawej.

Piotr Pawlicki o stanie zdrowia po upadku w ostatnim meczu ligowym przeciwko ZOOLESZCZ GKM Grudziądz poinformował za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Teraz żużlowca czeka kilka tygodni rehabilitacji, ćwiczeń i ogólnej regeneracji całego ciała, po których będzie można stwierdzić, kiedy Indywidualny Mistrz Polski 2018 wróci na tor.

Bol nie odpuszcza, ale nie ma co się dziwić…😓 Kolejne badania potwierdziły złamanie wyrostka barkowego lewej łopatki…

Posted by Piter Pawlicki #777 on Wednesday, June 8, 2022