PGE Ekstraliga: wielkie emocje w Lublinie! Motor wygrywa, RM SOLAR Falubaz jedzie dalej

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

Kibice zebrani na stadionie w Lublinie i przed telewizorami obejrzeli świetny mecz, który trzymał w napięciu do samego końca. Ostatecznie miejscowy Motor pokonał RM SOLAR Falubaz Zielona Góra 52:38, jednak lublinianie stracili szansę na fazę finałową, w której znaleźli się zielonogórzanie. Wszystko to przez remis w dwumeczu (90:90).

W zespole Motoru Lublin nie było wyraźnego lidera. Grigorij Laguta, Jarosław Hampel i Mikkel Michelsen zdobyli po 11 punktów (dodatkowo Polak dorzucił jeden bonus, a Duńczyk dwa). 10 „oczek” i 3 bonusy zanotował Matej Zagar. Rajderem meczu został wybrany Rosjanin.

Drużyna RM SOLAR Falubazu miała jednego bohatera – Patryka Dudka. Odczuwający skutki upadku w 3. rundzie FIM SGP w Gorzowie Polak zdobył 11 punktów w sześciu występach i zapewnił awans zielonogórzanom w 15. biegu meczu. Drugim najlepiej punktującym zawodnikiem gości był Piotr Protasiewicz (7 pkt).

Mecz niestety miał także niebezpieczne sytuacje. W drugim biegu Wiktor Lampart spowodował wypadek na drugim łuku, z którego został wykluczony i otrzymał żółtą kartkę. Dodatkowo zawodnik Motoru nie był zdolny do dalszej jazdy, a w trakcie meczu Łukasz Benz poinformował, że u juniora stwierdzono złamanie czterech kości śródręcza. Z kolei w 9. gonitwie Martin Vaculik nie zmieścił się w wejściu w pierwszy łuk i upadł na tor. Był on na tyle odczuwalny, że Słowak odpuścił dalsze występy w meczu.

Pełna relacja dostępna TUTAJ.