PGE Ekstraliga: Różnica klas w Zielonej Górze. BETARD SPARTA deklasuje MARWIS.PL FALUBAZ

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

W 7. rundzie PGE Ekstraligi, ostatni w tabeli MARWIS.PL FALUBAZ Zielona Góra podejmował trzecią drużynę rozgrywek – BETARD SPARTĘ Wrocław. Pomimo ogromnej nieustępliwości oraz waleczności gospodarzy, mecz zakończył się solidnym oraz budującym zwycięstwem wrocławian 63:27.

Wygłodniali zielonogórzanie już podczas inauguracyjnego wyścigu zaprezentowali zuchwały atak na podwójne zwycięstwo biegowe. Mateusz Tonder, pozytywnie naładowany zwycięstwem ćwierćfinale IMP w Opolu, zamknął na wejściu w pierwszy łuk Artema Lagutę i otworzył sobie furtkę do biegowego zwycięstwa. Na nieszczęście gospodarzy, BETARD SPARTA dość szybko spasowana z torem, odbiła prowadzenie i dowiozła zwycięstwo 4:2.

Bieg młodzieżowców stanowił pokaz zarówno efektywności, jak i efektowności ze strony gości z Wrocławia, którzy zdecydowanie zdominowali swoich odpowiedników z Zielonej Góry. W trzecim wyścigu para wychowanków MARWIS.PL FALUBAZU w osobach Patryka Dudka oraz Piotra Protasiewicza zaprezentowała olbrzymie serce do walki. Bieg zostanie na długo w pamięci kibiców, gdyż Patryk Dudek prowadził w nim od startu do wyjścia z ostatniego łuku. Na ostatnich pięciu metrach przed linią mety, napędzająca się para gości, wzięła zielonogórzanina w kleszcze i wyrwała komplet biegowych punktów. Czwarty wyścig przebiegł również pod dyktando BETARD SPARTY, czego dowodem była wzorowa jazda parą i podwójne zwycięstwo Przemysława Liszki oraz Taia Woffindena, którzy zostawili w pokonanym polu Maxa Fricke.

W drugiej serii bezbarwny MARWIS.PL FALUBAZ nie zdołał odmienić losów spotkania, BETARD SPARTA natomiast zbudowała bezpieczną przewagę oraz kontrolowała przebieg spotkania. Potrzebujący punktów jak ryba wody zielonogórzanie w heroiczny sposób próbował wyrywać pojedyncze punkty rywalom. Jednym z nielicznych, którym się to powiodło, był Mateusz Tonder, który w 9. gonitwie pokonał na dystansie Artema Lagutę oraz Gleba Chugunova. Do zjawiskowej rywalizacji doszło w wyścigu 11., w którym Woffinden w odważnej, momentami bezpardonowej walce przebił się z ostatniej na drugą pozycję, skutecznie atakując Protasiewicza oraz Tondera. Pięknym za nadobne odpłacił Tonder rywalom już kolejnym – 12. wyścigu, w którym zapewnił gospodarzom biegowy remis. Zuchwały atak w biegu 13. zaprezentował Janowski, który perfekcyjnie wykorzystał zewnętrzną część toru, wyprzedzając zarówno Dudka, jak i Protasiewicza. BETARD SPARTA prowadziła w Zielonej Górze 24:54. Biegi nominowane potwierdziły dominację gości.

Najwięcej punktów w zespole gości zdobyli Daniel Bewley (14+1), Maciej Janowski (11+3) oraz Tai Woffinden (11+2). W zespole gospodarzy najjaśniejszym punktem był Mateusz Tonder (9+1). Wtórowali mu w wymagającej walce z rywalami Piotr Protasiewicz (7) oraz Patryk Dudek (5). Z pewnością na lepszy występ liczył Matej Zagar (0).

Relacja z meczu dostępna TUTAJ.

Krzysztof Zawadzki