PGE Ekstraliga: RM SOLAR Falubaz nieco bliżej brązowych medali

Fot. Mateusz Wójcik
Fot. Mateusz Wójcik

Na niezwykle wymagającym i przyczepnym torze, RM SOLAR Falubaz Zielona Góra pokonał BETARD Spartę Wrocław 37:32 i jest bliżej wywalczenia brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski. Mecz przerwano po 12. wyścigach ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne.

Już pierwsze biegi pokazały, że zawodnicy będą musieli walczyć nie tylko z rywalami, ale również z trudnym torem. W inauguracyjnej gonitwie Rohan Tungate, który startuje w zielonogórskich barwach jako „gość”, pobił rekord toru przy ulicy Wrocławskiej. Niestety, nie wszyscy radzili sobie z przyczepnym owalem tak dobrze, jak Australijczyk. W wyścigu juniorskim po błędzie Gleba Chugunova upadli Norbert Krakowiak i Michał Curzytek. Młodzieżowiec RM SOLAR Falubazu z podejrzeniem urazu ręki udał się do szpitala, a Curzytek zdołał kontynuować zawody. Kontuzji nabawił się też Jan Kvech.

W kolejnych wyścigach wrocławianie wysunęli się na prowadzenie, głównie za sprawą fantastycznej jazdy Daniela Bewley’a i Maxa Fricke’a. Młodzi zawodnicy BETARD Sparty Wrocław imponowali szybką jazdą w trudnych warunkach, także w trakcie opadów nad zielonogórskim stadionem. Pozostali podopieczni Dariusza Śledzia spisywali się jednak słabiej. RM SOLAR Falubaz objął prowadzenie po siódmym biegu i wygrał ostatecznie 37:32. Arbiter Paweł Słupski zakończył zawody, ze względu na opady deszczu, po dwunastym wyścigu. Liderami zielonogórzan byli Tungate (8+2) i Michael Jepsen Jensen (8). Po stronie wrocławian najwięcej punktów wywalczyli wspomniani Fricke i Bewley. Australijczyk zdobył 10 „oczek”, a Brytyjczyk wywalczył aż 12 punktów i bonus.

Rewanżowe starcie o brązowy medal mistrzostw Polski odbędzie się w niedzielę (11 października) na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

Pełna relacja dostępna jest TUTAJ.

Joachim Piwek