PGE Ekstraliga: Rekordowy mecz we Wrocławiu. BETARD Sparta pewnie pokonuje MRGARDEN GKM

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

W pojedynku 5. kolejki PGE Ekstraligi BETARD Sparta Wrocław pewnie pokonała na swoim torze MRGARDEN GKM Grudziądz 53:37. Wśród podopiecznych Dariusza Śledzia trudno szukać słabych punktów. Nie zawiódł żaden z zawodników, a najwięcej punktów zdobył Maciej Janowski, który również został nowym rekordzistą toru we Wrocławiu. Najlepszym wśród żółto-niebieskich był Artem Laguta, zdobywca szesnastu punktów.

Spotkanie na Stadionie Olimpijskim rozpoczęło się z ponad godzinnym opóźnieniem spowodowanym kilkunastominutową ulewą, która przeszła nad Wrocławiem. Po zakończeniu opadów sędzia Remigiusz Sybstyk zarządził prace torowe, czego wynikiem była możliwość bezpiecznego rozegrania piątkowych zawodów.

Spotkanie dobrze rozpoczęli grudziądzanie, którzy w pierwszym biegu wygrali 4:2, chociaż przez trzy okrążenia Bjerre i Pedersen wieźli za swoimi plecami Macieja Janowskiego. Dowodem na bardzo dobrze przygotowaną nawierzchnię było ustanowienie przez Kennetha Bjerre nowego rekordu toru, jednak nie na długo, bo już w kolejnym wyścigu lepszym czasem pochwalić się mógł Gleb Chugunov. Nie był to jednak koniec rekordów, bo na zakończenie pierwszej serii startów na liście najszybszych zapisał się Przemysław Pawlicki, a gospodarze prowadzili dwoma punktami.

Po 6. wyścigu i podwójnym zwycięstwie pary ChugunovWoffinden BETARD Sparta powiększyła swoją przewagę nad przyjezdnymi do sześciu punktów, a zwycięzca tego biegu ponownie mógł pochwalić się najlepszym czasem dnia, a zarazem nowym rekordem toru. Kolejny bieg to popis jazdy Artema Laguty, który nie dał szans swoim rywalom i dowiózł do mety pewne trzy punkty.

W trzeciej serii startów zdecydowanie na torze brakowało walki, a swoje wyścigi pewnie wygrali gospodarze. Tai Woffinden, Maciej Janowski i Maksym Drabik. Niezbyt dobrze spisywała się druga linia gości, co spowodowało, że wrocławianie powiększyli swoją przewagę do dziesięciu punktów. Aby tradycji stało się zadość poznaliśmy również nowego rekordzistę toru, którym został Drabik.

Jedenasty wyścig to podwójne zwycięstwo BETARD Sparty. Maciej Janowski i Max Fricke pewnie pokonali parę Pawlicki – Pedersen i znacznie zbliżyli swoją drużynę do meczowego zwycięstwa. Nie mogło również zabraknąć rekordu toru, którego właścicielem został Janowski. W dwunastym wyścigu grudziądzanom udała się rezerwa taktyczna. Artem Laguta pewnie zwyciężył, ratując biegowy remis dla swojej drużyny. Gospodarze przypieczętowali swoje zwycięstwo wygraną 4:2 w biegu dwunastym, chociaż kolejność: Woffinden, Laguta, Holder, Bjerre ustaliła się w zasadzie po pierwszym łuku.

Biegi nominowane to dwukrotny podział punktów po indywidualnych zwycięstwach Kennetha Bjerre i Artema Laguty, co ostatecznie ustaliło wynik spotkania na 53:37.

Pełna relacja z Wrocławia TUTAJ.

Kamil Rychlicki