PGE Ekstraliga: MOTOR wygrywa z MOJE BERMUDY STALĄ i stanie do walki w wielkim finale!

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

Mimo że na początku zawodów gorzowianie dobrze weszli w mecz, to już w drugiej serii gospodarze odpowiedzieli gościom ze zdwojoną siłą. Z fantastycznej strony pokazał się Mikkel Michelsen (11), który zdołał pokonać równie świetnego tego wieczoru dwukrotnego mistrza Świata Bartosza Zmarzlika (16). MOTOR powalczy o złoty medal DMP. Z kolei MOJE BERMUDY STAL będzie rywalizować o brąz.

Pierwszy bieg pewnie wygrała MOJE BERMUDY STAL Gorzów, przysparzając MOTOROWI Lublin trochę nerwów. Także deszcz, padający na chwilę przed meczem, mógł trochę pokrzyżować im plany. Gospodarze zachowali jednak zimną krew. Pierwsza seria skończyła się remisem, a druga należała zdecydowanie do lublinian. Dwoma zwycięskimi wyścigami powiększyli swoją przewagę w dwumeczu nad żółto-niebieskimi, jedną nogą znajdując się już w finale.

Na tym emocje jeszcze nie opadły. Bieg jedenasty to strasznie wyglądający wypadek Grigorija Laguty i Szymona Woźniaka. Choć ten drugi szybko wstał o własnych siłach i od razu ruszył do parku maszyn, to ten pierwszy z pewnością napędził wszystkim znacznie więcej strachu. Na tor wyjechała karetka, która zabrała Rosjanina do szpitala na badania. Laguta nie był w stanie dokończyć tych zawodów.

Przed biegami nominowanymi wszystko stało się jasne. MOTOR Lublin zmierzy się w finale z BETARD SPARTĄ Wrocław, a MOJE BERMUDY STAL Gorzów powalczy o brązowy medal z FOGO UNIĄ Leszno. Całe zawody zakończyły się wynikiem 47:43.

Pełna relacja dostępna jest TUTAJ.

Aleksandra Szymaniak