PGE Ekstraliga: MOJE BERMUDY STAL Gorzów bliżej brązowego medalu

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

W pierwszym meczu o trzecie miejsce w PGE Ekstralidze, lepszy okazał się zespół MOJE BERMUDY STALI. Gorzowianie pokonali FOGO UNIĘ Leszno 49:41. Spotkanie od samego początku było bardzo emocjonujące, a goście trzymali przewagę nad mistrzami Polski.

Wyścig inauguracyjny rozpoczął się od podwójnego zwycięstwa pary Vaculik – Woźniak. W biegu młodzieżowym padł remis. Czwarta gonitwa dnia została przerwana z powodu nierównego startu. Ostrzeżenie za utrudnianie startu otrzymali Rafał Karczmarz i Krzysztof Sadurski. W powtórce biegu zwycięstwo odniósł Janusz Kołodziej, na drugim miejscu dojechał Rafał Karczmarz, jako trzeci na linii mety przyjechał Krzysztof Sadurski.

Wyścig 6. został przerwany i ostrzeżenie za utrudnianie startu otrzymało dwóch zawodników MOJE BERMUDY STALI Gorzów (Thomsen i Woźniak). Drugie podejście przerwał upadek Pawlickiego, a kolejną odsłonę wygrał Thomsen. Wyścig 10. także został przerwany, a ostrzeżenie otrzymał Jaimon Lindsey. Powtórka 10. gonitwy należała do Bartosza Zmarzlika.

Szkoleniowiec Piotr Baron w 11. biegu zdecydował się na rezerwę taktyczną. Emila Sayfutdinova zastąpił Janusz Kołodziej. Decyzja była trafna. Gospodarze wygrali podwójnie. Przed biegami nominowanymi gorzowianie prowadzili 41:37. Ostatnie gonitwy to potwierdzenie przewagi wicemistrzów Polski, który wygrali różnicą 8 punktów.

Najskuteczniejszymi zawodnikami w drużynie gości byli Bartosz Zmarzlik (12) i Anders Thomsen (12). Najlepszym żużlowcem w zespole gospodarzy okazał się Jason Doyle (12).

Rajderem meczu został  Rafał Karczmarz.

Pełna relacja ze spotkania w Lesznie TUTAJ.

Aleksandra Gucia