PGE Ekstraliga: FOGO Unia Leszno złota po raz czwarty z rzędu

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

FOGO Unia Leszno pewnie pokonała MOJE BERMUDY Stal Gorzów (59:30) w wielkim finale PGE Ekstraligi. Tym samym tytuł Drużynowych Mistrzów Polski, po raz czwarty z rzędu, trafił w ręce leszczyńskiego zespołu.

FOGO Unia Leszno walkę o medal rozpoczęła od mocnego uderzenia. Przez pierwszą serię przebrnęli piorunująco, budując dziesięciopunktową przewagę. Drużyna MOJE BERMUDY Stali Gorzów premierową „trójkę” zapisała na swoim koncie dopiero w biegu szóstym za sprawą Jacka Holdera. Australijczyk, po przegranym starcie, ruszył w gonitwę za Piotrem Pawlickim i Dominkiem Kuberą i przekroczył linie mety jako pierwszy. Po siedmiu gonitwach leszczyńska FOGO Unia prowadziła 30:12.

Ostrą walkę w biegu ósmym zaprezentowali Pawlicki z duetem gorzowian: Woźniakiem i Zmarzlikiem. Zawodnicy gości mocno atakowali kapitana FOGO Unii Leszno i objęli podwójne prowadzenie. Nie na długo, ponieważ żużlowiec gospodarzy ostrym atakiem wysunął się na prowadzenie, którego nie oddał do końca gonitwy. Równie emocjonujący był bieg dziewiąty. Wówczas byliśmy świadkami  licznych mijanek między Sayfutdinovem, Kołodziejem, Holderem i Zmarzlikiem. Górą był Rosjanin, a za tę gonitwę otrzymał Szczakiela w kategorii Wyścig Sezonu. Trzecia seria startów zakończyła się pierwszym biegowym zwycięstwem gości za sprawą Rafała Karczmarza i Andersa Thomsena.

Bieg jedenasty zakończył się nietypowym wynikiem 5:0 dla gospodarzy z powodu wykluczenia dwóch zawodników z Gorzowa. Tym sposobem leszczynianie, na cztery biegi przed zakończeniem spotkania, mieli na swoim koncie 44 punkty, a w drużynie zapanowała radość i euforia, ponieważ byli już pewni czwartego z rzędu tytułu Drużynowych Mistrzów Polski. W biegu czternastym zadebiutował junior FOGO Unii Leszno, Kacper Pludra, który zastąpił Jaimona Lidseya. Młodzieżowiec, na koniec zawodów, zrobił dużą niespodziankę, ponieważ wygrał ten bieg podwójnie wraz z Piotrem Pawlickim.

Pełna relacja dostępna jest TUTAJ.

Martyna Wolnik