PGE Ekstraliga: Fenomenalny mecz z walką o każdy punkt dla BETARD SPARTY Wrocław

Fot. Marcin Kubiak
Fot. Marcin Kubiak

Za nami pierwsze półfinałowe starcie między FOGO UNIĄ i BETARD SPARTĄ . Starcie mistrza i lidera po rundzie zasadniczje dostarczyło wielu emocji i ostatecznie zakończyło się wynikiem 41:49. Rewanżowe spotkanie na Stadionie Olimpijskim już za tydzień (12.09).

Pierwsza seria startów w meczu półfinałowym należała do BETARD SPARTY Wrocław, która wypracowała 6 punktów przewagi. Z bardzo dobrej strony pokazał się Przemysław Liszka, który przyjechał drugi w biegu juniorskim, a bieg czwarty wygrał, z jednym z liderów gospodarzy – Januszem Kołodziejem.

W biegu 5. na tor, po kontakcie z Jasonem Doylem, upadł Daniel Bewley, który został wykluczony z powtórki tego wyścigu. Na szczęście Brytyjczyk szybko wstał o własnych siłach i był zdolny do dalszej jazdy. W drugim podejściu do tego biegu, FOGO UNIA Leszno wygrała podwójnie z Artem Lagutą. Fenomenalny bieg 7., w którym najpierw prowadził Michał Curzytek. Wrocławski junior ostatecznie przyjechał ostatni, ale do końca wraz z dwójką Janowski i Sayfutdinov walczył o drugie miejsce. Ostatecznie górą w tym wyścigu byli gospodarze, którzy wygrali go 4:2.

Również w trzeciej serii emocji nie zabrakło, między innymi za sprawą biegu 9. Gleb Chugunov, który miał w dwóch biegach jeden punkt, pewnie wygrał ten wyścig, a po trzech okrążeniach pięknej walki dołączył do niego Tai Woffinden. Tym samym goście przywieźli 5:1 na najlepszej parze gospodarzy – Kołodzieju i Sayfutdinovie. W kolejnym biegu górą była drużyna z Leszna, dzięki czemu w meczu znów było 6 punktów różnicy.

Przed biegami nominowanymi, za sprawą wygranej gości 5:1 w biegu 13., utrzymała się ich sześciopunktowa przewagą. Już przed ostatnim biegiem goście rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść. Laguta i Chugunov wygrali 4:2 z Doylem i Lidseyem. Piętnasty wyścig zakończył się remisem, dzięki czemu mecz zakończył się wynikiem 41:49

Rajderem meczu został wybrany Przemysław Liszka, zdobywca 5 punktów i bonusa. Najlepszy w ekipie gości był Maciej Janowski – 11+1. Natomiast u gospodarzy najlepiej punktującym zawodnikiem był Jaimon Lidsey – 11 „oczek” oraz bonus.

Relacja ze spotkania w Lesznie TUTAJ.

 

Alicja Labrenc