PGE Ekstraliga: Emocje w Zielonej Górze! Laguta w końcu pokonany

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

W ostatniej gonitwie rozstrzygnęły się losy spotkania w którym to RM SOLAR Falubaz Zielona Góra podejmował na własnym torze MRGARDEN GKM Grudziądz. Gospodarze zwycięstwo zawdzięczają trójce Jepsen Jensen-Dudek-Vaculik. W Obozie grudziądzkim najlepiej zaprezentował się Nicki Pedersen. Pierwszy raz w tym sezonie plecy rywali obejrzał Artem Laguta.

Mecz w Zielonej Górze w napięciu trzymał do końca, ale na torze działo się niewiele. Mijanki zobaczyliśmy praktycznie tylko w trzech gonitwach i to najczęściej na wyjściu z pierwszego łuku. Ewentualnie na przeciwległej prostej do startu. To właśnie w tym miejscu w 15. biegu zakończyły się marzenia grudziądzan o zwycięstwie, bo para Pedersen-Bjerre spod taśmy wyszła na podwójnym prowadzeniu, lecz szybko podopiecznych Roberta Kempińskiego minęli Dudek i Jepsen Jensen. To zresztą jedyni zawodnicy, którzy w meczu tym na dystansie mijali swoich rywali. Wcześniej w piątej gonitwie Duńczyk minął Przemysława Pawlickiego, a w kolejnym biegu Dudek z Krakowiakiem minęli Krzysztofa Buczkowskiego.

Walce na dystansie z pewnością nie pozwalał stan nawierzchni. Tor przy ulicy Wrocławskiej 69 na około pół godziny przed rozpoczęciem spotkania przyjął sporo wody. A i w trakcie meczu też popadało. Sędzia Paweł Słupski, by przyśpieszyć tempo spotkania odpuszczał nawet równania toru. Ostatecznie jednak udało się odjechać całe spotkanie.

Pełna relacja ze spotkania w Zielonej Górze TUTAJ.

Jakub Keller