PGE Ekstraliga: Dwa punkty dla BETARD Sparty Wrocław. Pierwsza porażka FOGO Unii Leszno

Fot. Wojciech Tarchalski
Fot. Wojciech Tarchalski

Dziewiątą kolejkę PGE Ekstraligi zakończył pojedynek pomiędzy BETARD Spartą Wrocław a FOGO Unią Leszno. Po emocjonującym spotkaniu dwa ligowe punkty zostały we Wrocławiu (46:44). Punkt bonusowy do swojego konta dopisała FOGO Unia Leszno.

Wyrównanej walki i znakomitego widowiska spodziewali się chyba wszyscy fani żużla. Tak też było od początku spotkania. Bieg otwarcia i juniorski zakończyły się remisami. Dwa kolejne biegi to „cios za cios”. Na podwójne zwycięstwo gospodarzy w biegu trzecim, goście odpowiedzieli tym samym w następnej gonitwie. Nie inaczej było w trzech kolejnych startach. Bardzo ciekawy był bieg piąty, w którym po dobrym starcie na prowadzenie wysunął się Bartosz Smektała. Maciej Janowski początkowo zamykał stawkę, ale szybko uporał się z Jaimonem Lidseyem. Na przedostatnim okrążeniu Max Fricke zamknął Smektałę przy krawężniku, co wykorzystał Janowski w skutek czego, kolejny bieg zakończył się rezultatem 5:1.

Po ósmej gonitwie drużyna BETARD Sparty Wrocław prowadziła ośmioma punktami. Zawodnicy FOGO Unii Leszno, podrażnieni dwoma podwójnymi porażkami z rzędu, zaczęli odrabiać starty. W biegu dziewiątym do mety pomknął Emil Sayfutdinov, a Janusz Kołodziej skutecznie bronił się przed atakami pary gospodarzy Holder – Drabik. Na zakończenie trzeciej serii jako pierwszy linię mety minął Dominik Kubera, a imponującą walkę o jeden punkt stoczyli Piotr Pawlicki i Maciej Janowski. Wygrał ją reprezentant gości. Serię zwycięstw, podopiecznych Piotra Barona, przerwał dopiero w biegu dwunastym duet miejscowych Tai Woffinden – Maksym Drabik, którzy zwyciężyli podwójnie i zmniejszyli straty do dwóch punktów.

Biegi nominowane to kwintesencja żużlowych emocji. W czternastym biegu znakomitym startem popisał się Dominik Kubera. Na trasie jednym atakiem minęli go zawodnicy gospodarzy, Chugunov – Janowski, co dało wrocławianom dwupunktowe prowadzenie przed decydującym starciem. Emil Sayfutdinov w piętnastej gonitwie pewnie dowiózł 3 punkty. Walkę o punktowaną pozycję stoczył Janusz Kołodziej, który był skutecznie blokowany przez duet Fricke – Woffinden. Biegowy remis dał zwycięstwo BETARD Sparcie Wrocław. Natomiast FOGO Unia Leszno zaznała pierwszej porażki w tym sezonie.

Pełna relacja z meczu dostępna jest TUTAJ.

Martyna Wolnik