PGE Ekstraliga: 99. Derby Ziemi Lubuskiej dla RM SOLAR Falubazu Zielona Góra

Fot. Marcin Karczewski
Fot. Marcin Karczewski

Derby Ziemi Lubuskiej zakończyły się zgodnie z przewidywaniami większości kibiców. W Zielonej Górze, miejscowy RM SOLAR Falubaz w zdecydowany sposób pokonał drużynę MOJE BERMUDY Stal Gorzów (50:40). Klasą dla samego siebie był Martin Vaculik, który zdobył 12 punktów. W zespole gości najwięcej oklasków od kibiców po ostatnim biegu otrzymał Jack Holder, autor 13 punktów oraz jednego bonusu.

Mocne otwarcie i podwójne zwycięstwo zarówno w pierwszej, jak i drugiej gonitwie ustawiło zielonogórzanom spotkanie. Pierwsza seria stanowiła pokaz spokoju, pewności siebie oraz dobrego spasowania z torem gospodarzy.

W pamięci kibiców szczególnie zapadła skuteczna jazda parą w wykonaniu Piotra Protasiewicza (10+2) i Antonio Lindbaecka (4+1) w 1. biegu oraz pokaz wyższości zielonogórskiej formacji juniorskiej w biegu młodzieżowców. Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło w czwartej gonitwie, w której Norbert Krakowiak (4+1), będąc wyraźnie szybszym od gonionego Szymona Woźniaka (6+2), popełnił błąd podczas ataku w szczycie pierwszego łuku na czwartym okrążeniu i upadł na tor.

Kolejna seria meczu została rozegrana nadal pod dyktando gospodarzy, czego dowodem były trzy zwycięstwa w biegu piątym, szóstym oraz siódmym. Urozmaiceniem widowiska dla kibiców była przednia oraz zacięta walka w 7. wyścigu pomiędzy Martinem Vaculikiem (12) a Bartoszem Zmarzlikiem (12). Zawodnicy kilkukrotnie stykali się ze sobą na dystansie, jednak to skuteczna obrona Słowaka górowała nad efektownymi atakami aktualnego mistrza Świata.

Pierwsze przełamanie nastąpiło dopiero w trzeciej serii, gdy Zmarzlik (12) wjeżdżał dwukrotnie pierwszy na metę, tym samym zdobywając pierwsze indywidualne zwycięstwa biegowe MOJE BERMUDY Stali w meczu. Cała seria okazała się remisowa, a na tablicy po 10. biegu wyświetlał się wynik spotkania 39:21.

Do długo wyczekiwanego przez kibiców z Gorzowa rozstrzygnięcia doszło dopiero w gonitwie 11., kiedy to para Jack Holder – Szymon Woźniak pokonała podwójnie RM SOLAR Falubaz, zmniejszając stratę punktową do 14 punktów. Stanisław Chomski szachował zmianami taktycznymi z pozytywnym skutkiem dla gorzowian. Najlepszy przykład stanowił bieg 13., w którym jadący z rezerwy taktycznej Jack Holder zaprezentował kapitalną jazdę, urozmaicając kibicom jednostronne widowisko.

Biegi nominowane znacznie osłodziły porażkę gościom. Na szczególne uznanie zasłużyli Bartosz Zmarzlik oraz Jack Holder, którzy w pokonanym polu zostawili Piotra Protasiewicza z Patrykiem Dudkiem (9+1).

Najskuteczniejsi w zespole RM SOLAR Falubazu Zielona Góra byli Martin Vaculik (12) oraz Piotr Protasiewicz (10+2). Z pewnością na więcej liczył Michael Jepsen Jensen (6), który dwukrotnie przyjeżdżał ostatni na metę. W zespole Moje Bermudy Stali Gorzów liderami byli Jack Holder (13+1) oraz Bartosz Zmarzlik (12).

Pełna relacja ze spotkania dostępna jest TUTAJ.

Krzysztof Zawadzki