PGE Ekstraliga 2020: Nieudany powrót PGG ROW-u. RM SOLAR Falubaz z wygraną

Fot. Arkadiusz Siwek
Fot. Arkadiusz Siwek

3 lata czekano w Rybniku na powrót do PGE Ekstraligi, lecz na dzień dobry gospodarzy spotkało spore rozczarowanie. RM SOLAR FALUBAZ Zielona Góra bez problemów rozprawił się z PGG ROW Rybnik, wygrywając 53:36 w drugim spotkaniu 1. kolejki najlepszej żużlowej ligi świata.

Spotkanie zaczęło się jednak bardzo niefortunnie. Bieg juniorski odjechano aż 4 razy, a podczas trzeciej próby byliśmy świadkami groźnego wypadku z udziałem juniora gospodarzy, Mateusza Tudzieża. I choć żużlowiec początkowo został dopuszczony do dalszej jazdy, to więcej na torze się nie pojawił. Podobnie jak debiutujący tego dnia Kacper Kłosok, który zanotował upadek w drugim podejściu i także więcej na tor nie wyjechał.

Zupełnie inne wrażenie zrobili natomiast juniorzy RM SOLAR Falubazu Zielona Góra. Norbert Krakowiak przywiózł w czterech startach 8 punktów, a Mateusz Tonder 5+1 w trzech biegach. Goście skończyli mecz z zaledwie dwoma zerami na koncie, których autorami byli Martin Vaculik i Norbert Krakowiak. Wśród gospodarzy zdecydowanie wyróżnił się Robert Lambert, który po zerze w pierwszym starcie, w pozostałych 5 startach przywiózł aż 14 punktów. W ekipie gospodarzy szarpali też Kacper Woryna (12+1) i Vaclav Milik (8).

Rajderem Meczu wybrany został Krakowiak, który swoją postawą bardzo pozytywnie zaskoczył widzów i ekspertów. I mimo konkurencji w osobach Roberta Lamberta czy po stronie gości Piotra Protasiewicza (10+2) oraz Patryka Dudka (9+4), to właśnie junior gości uzyskał najwięcej głosów w aplikacji PGE Ekstraligi.

Pełna relacja i punktacja dostępna jest TUTAJ.

Błażej Kowol