PGE Ekstraliga 2020: MOJE BERMUDY Stal nadal bez punktów. Wysoka wygrana Motoru

Mecz pomiędzy MOTOREM Lublin i MOJE BERMUDY STALĄ Gorzów zakończył się wynikiem 53:37. Najlepszą formą z ramienia gospodarzy popisał się Jarosław Hampel, który zdobył 13 punktów w pięciu biegach. Najbardziej skutecznym po stronie gości okazał się Bartosz Zmarzlik, który na swoim koncie ma 14 punktów w siedmiu wyścigach.

Motor Lublin ponownie otworzył kolejkę PGE Ekstraligi. Stało się tak, ponieważ planowane na piątek mecze z powodu niekorzystnych prognoz pogody zostały przeniesione na inny termin. Komunikaty pogodowe zapowiadały deszcz również nad stolicą Lubelszczyzny, jednak nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości. To spotkanie było niezwykle ważne dla obu drużyn – walczyły o pierwsze punkty w sezonie.

Mecz był trudny dla gorzowian. Zastępstwo Zawodnika nie przyniosło wielu korzyści drużynie gości –  jedynym zawodnikiem, który pojechał za Nielsa-Kristiana Iwersena i przywiózł punkt, był Andres Thomsen. Do 12. biegu Stanisław Chomski nie korzystał z rezerwy taktycznej. Ten ruch w dwunastej gonitwie sprawił, że Motor nie powiększył swojej przewagi – wyścig zakończył się wynikiem 3:3 (46:26 w całym meczu).

Zarówno lubelscy jak i gorzowscy juniorzy odrobili lekcje i poprawili swoją formę. W drużynie gospodarzy mowa o Wiktorze Lamparcie, który, mimo że został upomniany przez sędziego żółtą kartką, zdobył 6 punktów z jednym bonusem. Lepszym z młodzieżowej pary gości był Rafał Karczmarz, który zdobył 6 punktów z bonusem. Zarówno juniorzy gości jak i gospodarzy, byli bardzo waleczni i na swoim koncie łącznie zdobyli 13 punktów. W ostatnim biegu za Grigorija Lagutę, który dotknął taśmy, pojechał Wiktor Lampart, który przyjechał jako ostatni na metę. Lublinianie zwycięstwo do mety przywieźli dziewięć razy, natomiast gorzowianie cztery. Dwa razy mogliśmy zanotować remis.

Pełna relacja z meczu TUTAJ.

Karolina Szpringer