Pewne zwycięstwa gospodarzy w Premiership

Fot. Przemysław Gąbka
Fot. Przemysław Gąbka

W poniedziałkowe popołudnie rozegrano trzy spotkania w ramach brytyjskiej Premiership. Każde ze spotkań zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy. Punkty do ligowej tabeli dopisały drużyny Wolverhampton Wolves, Peterborough Panthers oraz Belle Vue Aces.

Wolverhampton Wolves lepsze od Sheffield Tigers

Mecz w Wolverhampton rozpoczął się remisowo.  Pierwsza seria nieznacznie pokazała przewagę gospodarzy, którzy wysforowali się na czteropunktowe prowadzenie za sprawą pewnych zwycięstw Sama Mastersa. Druga seria to remisy okraszone w gonitwie 7. zwycięstwem Shefffield Tiger 4:2 i zniwelowanie strat do dwóch „oczek”. W przerwie z dalszej jazdy wycofał się Josh Bates, który doznał upadku w biegu 4.

W drugiej części spotkania pełną inicjatywę przejęli gospodarze, którzy w znakomitym stylu zwyciężali wyścigi i kontrolowali przebieg meczu. Na otarcie łez zawodnikom Sheffield Tigers udało się wygrać podwójne ostatnią gonitwę poniedziałkowego wieczoru – znakomicie spisali się Jack Holder i Troy Batchelor. Ostatecznie Wolverhapton Wolves pokonało na własnym obiekcie Sheffield Tiger 50:40. Liderem gospodarzy okazał się Sam Master (11+1), a wśród gości najlepiej spisał się Troy Batchelor (12+1)

Wyniki (za speedwayupdates.proboards.com)

Wolverhampton Wolves – 50 pkt

  1. Sam Masters – 11+1
  2. Luke Becker – 9+2
  3. Nick Morris – 9+2
  4. Ryan Douglas – 10
  5. Rory Schlein – ZZ
  6. Broc Nicol – 9
  7. Tom Bacon – 2

Sheffield Tigers – 40 pkt

  1. Troy Batchelor – 12+1
  2. Justin Sedgmen – 4
  3. Adam Elis – 10
  4. Kyle Howarth – ZZ
  5. Jack Holder – 9+1
  6. James Wright – 3+1
  7. Josh Bates – 2

Pogrom Peterborough Panthers. Bezradny zespół Kings Lynn Stars.

Przewidywania ekspertów i większości kibiców znalazły zastosowanie w poniedziałkowy wieczór. Już od początku zawodów wynik kontrolowali gospodarze, którzy nie dawali cienia szans rywalom na nawiązanie wyrównanej walki. Systematyczne zwycięstwa sprawiły, że po piątej gonitwie na tablicy wyników widniał wynik 21:9. Bieg 6. to pierwsze szachy taktyczne gości w walce o jak najlepszy wynik. W ramach rezerwy taktycznej wystartował Thomas Joergensen, który wraz ze swoim partnerem z toru Richardem Lawsonem zwyciężyli 4:2. Bieg 7. to kolejny taktyk ze strony King Lynn Stars i ponowne posłanie do boju tych samych zawodników. Tym razem zawodnicy gości zwyciężyli podwójnie i zniwelowali przewagę Peterborough Panthers do sześciu „oczek”.

Druga część spotkania to powrót do biegowych zwycięstw miejscowych. Wyrównany zespół Peterborough Panthers był kluczem do sukcesu. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli w stosunku  58:32. Liderem miejscowych okazał się kompletny Scott Nicholls (13+2), a wśród gości błyszczeli Thomas Joergensen (10) i Richard Lawson (10+1).

Wyniki (za speedwayupdates.proboards.com)

 Peterborough Panthers – 58 pkt 

  1. Bjarne Pedersen – 5+3
  2. Hans Andersen – 10
  3. Michael Palm Toft – 9
  4. Scott Nicholls – 13+2
  5. Chris Harris – 6
  6. Jordan Palin – 4+1
  7. Ulrich Oestergaard – 11+2

 King Lynn Stars – 32 pkt 

  1. Erik Riss – 0
  2. Ricky Wells – 6
  3. Thomas Joergensen – 10
  4. Lewis Kerr – ZZ
  5. Richard Lawson – 10+1
  6. Connor Mountain – 1
  7. Tyron Proctor – 5+1

Belle Vue Aces ze zwycięstwem z Ipswich Witches

Na National Speedway Stadium w Manchesterze gospodarze pokonali Ipswich Witches 55:35. Najlepszym zawodnikiem po stronie Belle Vue Aces był Charles Wright (13+1 pkt), a po stronie gości Jake Allen (11 pkt).

Ipswich Witches przystąpiły do spotkania bez Jasona Crumpa, który niedawno uległ kontuzji. W jego miejsce pojawił się Craig Cook. Mimo, że inauguracyjny bieg pewnie wygrali gospodarze to rywalizacja w pierwszej serii startów była dość wyrównana. Dopiero od początku drugiej odsłony zawodów, gospodarze zaczęli wychodzić na pewne prowadzenie, tworząc z każdym wyścigiem coraz większą przewagę nad przyjezdną drużyną. Mimo niezłej dyspozycji Drew Kempa, który w tym meczu startował aż siedmiokrotnie (9+1) i Jake’a Allena (11), Ipswich Witches nie dały rady pokonać gospodarzy. Również Craig Cook (4+1) nie był w stanie poradzić sobie z liderami Belle Vue Aces. Klamrą wieczoru była pewna wygrana gospodarzy w ostatnim wyścigu. Rywalizacja pomiędzy Stevem Worrallem, Wrightem i Allenem była zaciekła, przez co Allen wjechał w Worralla na czwartym okrążeniu w efekcie czego doszło do ich upadku. Obaj wstali, ale Allen został wykluczony. Ostatecznie mecz wygrała drużyna Belle Vue Aces  wynikiem 55:35, która w tej chwili jest liderem rozgrywek Premiership.

Belle Vue Aces – 55 pkt 

  1. Brady Kurtz – 8
  2. Richie Worrall – 7+2
  3. Steve Worrall – 11+3
  4. Charles Wright – 13+1
  5. Daniel Bewley – 7
  6. Tom Brennan – 1
  7. Jye Etheridge – 8

Ipswich Witches – 35 pkt 

  1. Craig Cook – 4+1
  2. Jordan Stewart – ZZ
  3. Aaron Summers – 2
  4. Jake Allen – 11
  5. Daniel King – 6+1
  6. Anders Rowe – 3+2
  7. Drew Kemp – 9+1

Źródło: ipswichstar.co.uk

 

Julia Pożarlik
Błażej Kordiak