Paweł Przedpełski: Ścigam się w PGE Ekstralidze i cały czas walczę

Fot. Zuzanna Kloskowska
Fot. Zuzanna Kloskowska

Zawodnik ELTROX Włókniarza Częstochowa był gościem programu „Okno na sport” kanału Eurosport. Podczas rozmowy z Marcinem Korościelem i Jakubem Pieczatowskim żużlowiec opowiedział o sytuacji związanej z nowymi warunkami na sezon 2020, a także odpowiedział na pytania widzów w trakcie transmisji.

Wydaje mi się, że wszyscy porozumieliśmy się dość szybko. Każda strona zdawała sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja i zależało nam, by szybko dojść do porozumienia. Każdy musiał też trochę od siebie dać, więc ja również zgodziłem się na pewne ustępstwa i znaleźliśmy jakieś rozwiązanie. Gdyby nie moi sponsorzy, sytuacja byłaby bardzo skomplikowana – wyjaśnił Paweł Przedpełski w programie „Okno na sport”.

Zawodnik ELTROX Włókniarza Częstochowa wyjaśnił także swoje podejście do żużla i przygotowania sprzętowego na sezon 2020. – Żużel jest sportem nieprzewidywalnym, w którym potrzebne jest na pewno odrobinę szczęścia. Ważny jest też niezawodny sprzęt, a dopiero w tym sezonie będę w niego odpowiednio „uzbrojony”. Trzeba też wiele czasu i cierpliwości. Nie da się tutaj szczegółowo zaplanować kariery. Staram się walczyć z dnia na dzień i czerpać doświadczenia z każdego wyścigu i z każdego zwycięstwa. Nie nastawiam się na sukcesy, lubię sam siebie pozytywnie zaskakiwać – powiedział Przedpełski.

Cała rozmowa z żużlowcem dostępna jest TUTAJ.