Paweł Przedpełski: Często coś się zakłada, a wychodzi zupełnie inaczej (wideo)

Fot. Dariusz Ryl

5 sierpnia (piątek) odbyła się konferencja przed meczem #TORWRO, w której udział wzięli dyrektor sportowy FOR NATURE SOLUTIONS APATORA Toruń, Krzysztof Gałańdziuk oraz zawodnik toruńskich aniołów, Paweł Przedpełski. Uczestnicy odpowiedzieli na pytania m.in. o: nastawienie przed najbliższym spotkaniem, treningi na rowerach i szukanie optymalnych ustawień.

Śmiem twierdzić, że to najważniejszy mecz jaki w tym roku do tej pory rozegramy. Wygrany w nim daje nam szansa ustawienia się w play-off w dość korzystnym położeniu. Wiemy o kłopotach Gorzowa, ale nie patrzymy na nie. Nie mniej, gdybyśmy mieli wybierać to na pewno wskazalibyśmy na tą drużynę, dlatego ten mecz jest tak ważny i mamy tego świadomość – stwierdził Krzysztof Gałańdziuk.

Na rowerze jeżdżę regularnie. Cały czas jestem w treningu. Mimo to, że jest sezon to to, że biegam czy jeżdżę na rowerze pozwala mi się przewietrzyć i zrobić fajny, solidny trening, więc jak najbardziej jest to prawda – powiedział Paweł Przedpełski.

Wszyscy wiemy jaki jest żużel i jak te wyniki wyglądają. Często gdzieś, coś się zakłada, a wychodzi zupełnie inaczej. Myślę, że ja i cała drużyna podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego, bo każdy mecz jest niezmiernie ważny w całym sezonie, bo później na samym końcu albo brakuje punktów albo trzeba o nie mocno walczyć. Każdy mecz jest dla nas priorytetowy. Również ten nadchodzący niedzielny z Wrocławiem. Mamy świadomość wagi meczu, ale każde spotkanie domowe jest ważne i ciężkie, więc najlepiej, żeby po prostu nie przegrywać – dodał zawodnik FOR NATURE SOLUTIONS APATORA Toruń.