Paweł Przedpełski: Chcę zdobywać jak najwięcej punktów dla Częstochowy (wywiad)

Fot. Kamil Woldański
Fot. Kamil Woldański

Za Pawłem Przedpełskim pierwszy mecz przeciwko byłemu zespołowi. W spotkaniu z GET WELL Toruń zdobył łącznie 5 punktów plus bonus. Dla speedwayekstraliga.pl opowiedział o odczuciach, jakie towarzyszyły mu na MotoArenie oraz jak ocenia swoją drużynę na tle pozostałych zespołów PGE Ekstraligi.

Paulina Wiśniewska: Jak oceniasz spotkanie z GET WELL Toruń?

Paweł Przedpełski: Myślę, że kibicom generalnie mogło się podobać, bo było sporo mijanek, dla forBET Włókniarza to nie było łatwe spotkanie, ale udało się wygrać na wyjeździe, więc jest to dla nas bardzo cenne.

Czy było ci ciężko jeździć na MotoArenie przeciwko swojej byłej drużynie?

Wszyscy wiedzą, że w zeszłym sezonie, ale też od początku swojej kariery jeździłem w Toruniu. Była iskierka, bo nie jest to obojętne nikomu, ale to trzeba oddzielić i jechać normalnie. Był to inny wyjazd, ale emocje zostały ostudzone i pojechałem normalne zawody.

Pierwsze miesiące w częstochowskiej drużynie, za tobą…

Zostałem przyjęty bardzo dobrze i można powiedzieć, że warunki mam tutaj super. Nic tylko jeździć. Bardzo się staram, dużo trenuję i pracuję nad tym, aby było jeszcze lepiej i małymi kroczkami idzie do przodu. Myślę też, że z meczu na mecz jest dobrze i będzie jeszcze lepiej.

Cztery kolejki PGE Ekstraligi za nami, jaki jest forBET Włókniarz, porównując go do innych zespołów?

Na pewno jesteśmy mocną drużyną, która będzie walczyła o najwyższe cele. Można śmiało stwierdzić, że damy z siebie wszystko, żeby też tak było.

Jak współpracuje ci się z Markiem Cieślakiem?

Nie ma zawodnika, który by narzekał na trenera. On to czuje, potrafi porozmawiać z zawodnikiem i ma zdrowe podejście. Każdy z nas darzy go ogromnym zaufaniem i szacunkiem, a on też to odwzajemnia. Taka relacja jest bardzo ważna.

Co jest dla ciebie najważniejsze w tym sezonie?

Najważniejsza jest dla mnie PGE Ekstraliga, bo wiadomo, że były zmiany. Zmieniłem klub i chce zdobywać jak najwięcej punktów dla Częstochowy i to jest dla mnie bardzo ważne, aby tam jeździć dobrze.

Przed tobą starty w eliminacjach do FIM Speedway Grand Prix 2020. Powiedz, czy to jeden z twoich głównych celów na ten sezon, aby za rok ścigać się m.in. na PGE Narodowym?

Będę jechał eliminacje i będę się starał pojechać jak najlepiej, a jak wyjdzie no to zobaczymy. Nie mam obranego stricte celu, że jadę tam po jakieś miejsce. Jadę tam, by pojechać dobre eliminacje i zdobyć punkty. Fajnie by było, jakby się udało wygrać.

Co uważasz o reprezentantach Polski w cyklu FIM SGP? Czy w tym roku, twoim zdaniem, usłyszymy Mazurka Dąbrowskiego nie tylko po danych rundach, ale na koniec sezonu?

Tak, bez dwóch zdań. Polskich zawodników mamy bardzo dobrych i na pewno będą walczyli nie tylko o medale, ale i o złoto. SGP jest to najmocniejsza stawka na świecie i tam też znaleźli się nasi najmocniejsi Polacy, więc jak najbardziej będę im kibicował i myślę, że nie raz usłyszymy nasz hymn.

Paulina Wiśniewska