Patryk Dudek wreszcie na podium w PGE IMME?

W Gdańsku aż dwóch zawodników Falubazu Zielona Góra: Michael Jepsen Jensen i Patryk Dudek będzie walczyć o tytuł Indywidualnego Mistrza PGE Ekstraligi. Dla Patryka Dudka jest to trzeci występ w turnieju. Czy w tym roku aktualnemu wicemistrzowi świata uda się stanąć na podium PGE IMME?

Historia zielonogórskiego wychowanka w PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi nie jest zbyt długa. W poprzedniej edycji udało mu się dotrzeć aż do finału zawodów, ale punktowaną pozycję stracił na rzecz Bartosza Zmarzlika. Tym samym zakończył zawody na czwartej pozycji z trzynastoma punktami na koncie. Natomiast w roku 2016 plany zawodnika pokrzyżował półfinał, w którym linię mety przekroczył na miejscu ostatnim. Warto jednak zauważyć, że w dwóch startach w PGE IMME, Dudkowi udało się dostać do decydującej fazy turnieju. Nie ma wątpliwości, że i w tym roku lider zielonogórskiej drużyny będzie chciał podtrzymać dobrą passę, towarzyszącą mu na torze w Gdańsku.

Aktualnie Patryk Dudek zajmuje dwunaste miejsce na liście klasyfikacyjnej w PGE Ekstralidze, ze średnią biegową 2,121. Natomiast w klasyfikacji generalnej FIM Speedway Grand Prix, zawodnik Falubazu Zielona Góra znajduje się na ósmej pozycji, tracąc do czołowej trójki nieco ponad dziesięć punktów. Eksperci przyznają, że brak wyrównanej formy Dudka związany jest z kryzysem Jana Anderssona – tunera zielonogórskiego zawodnika. – Każdy szuka. Ja też jestem w trakcie szukania, bo ostatni miesiąc nie był zadowalający – wyjaśniał w jednym z wywiadów lider Falubazu Zielona Góra. Podobnie problem ujął ojciec żużlowca, Sławomir Dudek: – Nie da rady przejechać całego sezonu na najwyższym poziomie. Być może przyszedł chwilowy kryzys. Mamy nadzieję, że zdążymy wszystko wyprostować, bo sierpień jest najważniejszym dla nas miesiącem.

Nie warto jednak pomijać jego nazwiska przy typowaniu niedzielnego podium. Dudek już nie raz udowodnił, że pomimo sprzętowych mankamentów, wciąż jest w stanie ścigać się z najlepszymi. Zwłaszcza, że nagrodą dla zwycięzcy PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi jest 25 tys. zł.

Katarzyna Olejarz
Fot. Michał Szmyd