Patryk Dudek: Trzeba jechać po swoje (wywiad)

Fot. Marcin Szarejko
Fot. Marcin Szarejko

W niedziele (23 lutego) drużyna Falubazu Zielona Góra rozpoczęła swoje zgrupowanie w Świnoujściu. Na obozie przebywa także Patryk Dudek, który w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl opowiedział o przygotowaniach do sezonu 2020 PGE Ekstraligi zarówno nad morzem, jak i treningach indywidualnych uczestnika cyklu FIM Speedway Grand Prix.

Nikola Łączka: Opowiesz krótko o swoich indywidualnych przygotowaniach do zbliżającego się sezonu?

Patryk Dudek: Treningi rozpocząłem od pierwszego grudnia zaraz po powrocie z wakacji. Jak co roku, cały plan treningowy zrealizowałem z trenerem Radosławem Walczakiem. Jestem bardzo zadowolony z tej zimy, wypadła ona zdecydowanie lepiej w porównaniu do poprzedniej, gdzie miałem kontuzje złamanej ręki i było o wiele ciężej mi się przygotowywać. Ta zima przepracowana została bardzo dobrze.

Dla większości zawodników wspólny obóz w Świnoujściu jest już obozem bardziej integracyjnym niż przygotowawczym. Jak ty podchodzisz do niego?

Obóz w Świnoujściu to okres, gdzie jesteśmy już blisko wyjazdu na tor, nie możemy nazwać go luźnym obozem, ponieważ minimum 3 razy dziennie jesteśmy w ruchu. Mamy treningi przed śniadaniem, po śniadaniu i po południu. Realizujemy tutaj to, co trener Piotr Żyto nam zaplanował integracyjnie, jak i sportowo. Na pewno się tutaj nie nudzimy.

Takie obozy przed sezonem pomagają wam scalić drużynę? Ma to jakieś przełożenie na waszą jazdę w sezonie?

Myślę, że na pewno może być lepsze zrozumienie na torze. Plus jest taki, że mamy zachowaną tę samą drużynę. Została tak naprawdę wprowadzona tylko jedna zmiana, gdzie jest Antonio Lindbaeck, więc fajnie, że drugi rok z rzędu możemy pracować razem takim samym składem.

Co roku zazwyczaj jeździliście w góry, a teraz jesteście nad morzem. Gdzie tobie bardziej się podoba?

Jeszcze nie mam zdania na ten temat, ponieważ jestem pierwszy raz na takim zgrupowaniu nad morzem. Zawsze raczej wszystkie takie nasze spotkania z drużyną mieliśmy w górach. Teraz jesteśmy nad morzem i na razie jest bardzo milo. Hotel jest bardzo fajnie położony, blisko morza, blisko parku. Jeszcze pozwiedzamy i zobaczymy, jak to będzie.

W cyklu FIM Speedway Grand Prix nastąpiła zmiana punktacji (od tego sezonu punkty będą przyznawane za poszczególne miejsca, dop. red.). Co ty myślisz o tej zmianie?

W sumie nie zastanawiałem się nad tym. Trzeba jechać po swoje. Wiadomo, że najlepiej awansować do tych finałowych biegów, gdzie te punkty dadzą większą przewagę nad innymi zawodnikami. Zobaczymy jak to się sprawdzi na koniec roku.

Masz już zaplanowane pierwsze zawody?

Na pewno zaczniemy od sparingów. Wydaje mi się, że później jakieś zawody są wpisane w kalendarz. Jednak z głowy tego nie powiem, ponieważ nie znam dat, ale już cały harmonogram na ten sezon jest dopięty i tak naprawdę pozostały tylko kwestie logistyczne.

 

Nikola Łączka