Patryk Dudek: Dla większej publiki daje się więcej z siebie

Fot. Marcin Szarejko
Fot. Marcin Szarejko

W 98. derbach Ziemi Lubuskiej odbywających się w Zielonej Górze, najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Patryk Dudek. Zawodnik dla swojej drużyny dołożył 12 punktów. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 57:33 dla STELMET Falubazu Zielona Góra.

Wynik mówi wszystko, ja jestem zadowolony ze swojego indywidualnego występu i myślę, że kibice też mają powód do radości. Wszystko nam pasowało, ale odczucia w czasie jazdy były inne niż wynik, jaki udało się zrobić – powiedział Patryk Dudek dla speedwayekstraliga.pl.

Gospodarze mieli okazje do przetestowania toru na dwa dni przed zawodami. Na piątkowym treningu, odbywającym się w Zielonej Górze, między innymi trenował wspomniany Dudek. Tor na tym spotkaniu był podobny do tego z piątkowego treningu, chociaż ja nie byłem z niego zadowolony. Jednak przełożyło się to na lepszy wynik. Taki już jest ten żużel, że ciężko go zrozumieć – powiedział zawodnik.

Derby Ziemi Lubuskiej to specjalny mecz dla kibiców drużyn z Zielonej Góry i Gorzowa. Obie ekipy miały okazje spotkać się już po raz 98. – Dla mnie derby to już normalny mecz ligowy nie przeżywam tego tak, jak 10 lat temu. Podchodzę do tego bardzo spokojnie tak, jak do każdych innych występów w PGE Ekstralidze – zaznaczył nasz rozmówca.

TRULY.WORK Stal Gorzów w tym sezonie walczy o uniknięcie jazdy w barażach. Do Zielonej Góry drużyna przyjechała osłabiona, bo dzień przed spotkaniem, w trakcie drugiego finału IME w Toruniu, stracili Andersa Thomsena. – Wiedzieliśmy, że ten mecz trzeba wygrać, bo wtedy będziemy mieli 3 punkty do tabeli i to było najważniejsze. Wiadomo, że wczoraj potrzaskał się Anders Thomsen i drużyna gości była dość mocno osłabiona. My to wykorzystaliśmy i wyszło, jak wyszło – wyjaśnił żużlowiec.

Wysoka temperatura nie przeszkodziła kibicom zielonogórskiego klubu zapełnić całego stadionu. Spotkanie na trybunach zielonogórskiego stadionu obejrzało 15 000 osób, a bilety wyprzedały się dzień przed meczem. – Chciałbym, żeby nasz stadion wyglądał tak co mecz, a nie tylko na meczach z TRULY.WORK Stala. Atmosfera była świetna. Obawiałem się tego, bo było bardzo gorąco i nie spodziewałem się pełnego stadionu, ale kibice nie zawiedli i pokazali, że wspierają nas zawsze i wszędzie. Fajnie by było, jakby na każdym mecz, była taka frekwencja, bo dla większej publiki daje się więcej z siebie, żeby zrobić coś więcej dla nich. Więc serdecznie zapraszam na kolejne mecze – podsumował Dudek w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl

Nikola Łączka