Okiem Kibica: Wygrana pary juniorskiej to za mało

Fot. Mateusz Wójcik
Fot. Mateusz Wójcik

STELMET Falubaz Zielona Góra wygrał ze SPEED CAR Motorem Lublin 54:36. Po pięciu kolejkach PGE Ekstraligi zielonogórzanie mają na koncie 4 zwycięstwa i tylko jedną porażkę (z BETARD Spartą Wrocław). Zaś SPEED CAR Motor Lublin ma na swoim koncie jedną wygraną (z MRGARDEN GKM-em Grudziądz). Z trybun ten mecz obejrzało 10 500 kibiców.

Bieg juniorski był zaskoczeniem dla kibiców SPEED CAR Motoru Lublin. Para LampartTrofymov po raz pierwszy w PGE Ekstralidze dowiozła do mety 5 punktów. Viktor Trofymov drugi raz w tym sezonie do mety przywozi 3 oczka (wcześniej w meczu z MRGARDEN GKM-em Grudziądz, bieg nr 12).

Podczas trzeciego biegu Patryk Dudek groźnie upadł. W powtórkach można było zauważyć, że zahaczył lewą nogą o nawierzchnię. – Jestem bez złamań, jednak poobijany. Myślę, że gdyby było coś złamanego, to bym dalej nie jechał. Czuję, że mięśnie są obite […] muszę odleżeć swoje – powiedział Dudek dla klubowej telewizji. Powtórka tego biegu odbyła się w trzyosobowym składzie. Goście znów przyjechali na 5:1.

W piątym biegu Paweł Miesiąc udowodnił, jak bardzo jest waleczny na torze. Piotr Protasiewicz dociskał Miesiąca do bandy, jednak ten ciągle walczył. Bieg zakończył się remisem 3:3 (SPEED CAR Motor Lublin prowadził 17:13). Andreas Jonsson dostał ostrzeżenie za utrudnianie startu.

Mimo to, że wyścig ósmy odbył się w trzyosobowym składzie (Jonsson został wykluczony za ponowne utrudnianie procedury startowej), to Miesiąc zdobył 3 punkty dla swojej drużyny. Bieg zakończył się remisem 3:3 (24:24 w całym meczu). Ten bieg przerwał dobrą passę gości.

Podczas biegu dziesiątego Michelsen wykorzystał drobne błędy Protasiewicza i wyprzedził go, tym samym dowożąc 2 punkty. Jako pierwszy do mety przyjechał Patryk Dudek, któremu wcześniejszy upadek nie przeszkodził w zdobyciu zwycięstwa (STELMET Falubaz wygrywał 33:27).

W biegu jedenastym sztab szkoleniowy SPEED CAR Motoru Lublin decydował o użyciu rezerwy taktycznej – Michelsen za Jonssona. Ten wybór nie przyniósł pożądanych rezultatów, ponieważ Duńczyk do mety przyjechał jako ostatni. Jego doparowy, Dawid Lampart, ostatecznie wspomógł drużynę jednym punktem.

Biegi nominowane zakończyły się podwójnym zwycięstwem gospodarzy. W czternastym starcie tego spotkania para Jepsen JensenProtasiewicz wydarła zwycięstwo Dawidowi Lampartowi. W biegu piętnastym Mikkel Michelsen był na prowadzeniu, mimo to Matrin Vaculik zaatakował Duńczyka na ostatnim wirażu. Wykorzystał to Pedersen i wraz z Vaculikiem dowieźli zwycięstwo 5:1, co dało STELMET Falubazowi Zielona Góra zwycięstwo 54:36.

Tytuł Rajdera Meczu po raz kolejny zdobył Paweł Miesiąc. W tym meczu gospodarze przywieźli do mety zwycięstwo osiem razy. Goście z kolei wygrali dwukrotnie, a remis mogliśmy odnotować aż 5 razy. W drużynie STELMET Falubazu bohaterami byli Matin Vaculik (14 punktów) oraz Nicki Pedersen (13+1). W SPEED CAR Motorze Lublin najlepszym dorobkiem pochwalić się mogą Paweł Miesiąc oraz Mikkel Michelsen, którzy zdobyli po 9 punktów.

To był słaby mecz. Kapitanie, gdzie jesteś? Jonsson przywozi jeden punkt. To zdecydowanie za mało. Robert Lambert pojechał lepiej niż w ostatnich meczach, jednak to nie jest to, na co liczymy. Obecny skład może zwyciężyć pierwszą ligę, a nie PGE Ekstraligę. Nie mamy gwarancji, że obecność Grigorija Laguty poprawi sytuację. Zostaniemy w PGE Ekstralidze tylko wtedy, gdy inna drużyna nadal będzie jechała słabo. Teraz jest pora na mobilizację, zmiany i treningi. Czeka nas mecz z GET WELL Toruń. Czas na zwycięstwo i walkę o punkt bonusowy – stwierdził jeden z kibiców.

Jestem dumny z pary juniorskiej. To ich pierwsza wygrana w sezonie. Oby jechali tak dalej. SPEED CAR Motor Lublin dobrze jechał w pierwszej połowie meczu. To kolejne takie spotkanie, a nadal nie mamy planu na drugą część? Paweł Miesiąc fenomenalnie walczył na torze. Nie mogę doczekać się pierwszego meczu z Lagutą. Zmieni on Jonssona i może zaczniemy w końcu wygrywać. Wydaje mi się, że ten zawodnik postawi nasz klub na nogi – dla speedwayekstraliga.pl skomentował zagorzały fan lubelskiej drużyny.

Następne spotkanie lublinianie rozegrają u siebie. W niedzielę (26 maja) podejmą GET WELL Toruń (godz. 16.30, transmisja LIVE nSport+).

Karolina Szpringer